Skocz do zawartości

Awaryjny dojazd/objazd od i do ul. Półłanki


Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Nawiązując do wątku otworzenia ruchu pod wiaduktem na ul. Złocieniowej to jak najbardziej zgadzam się, że pewnie już tak na zawsze pozostanie a nam ciężko będzie przejść na drugą stronę ulicy ze względu na panujący wówczas ruch.

 

Z pewnością nie każdy wie, że do osiedla jest "awaryjny" dojazd polami od ulicy Półłanki, nie jest to autostrada, ale przejechać jakoś się da teoretycznie każdym samochodem osobowym, byle by tylko nie posiadał udziwnień w stylu obniżanego zawieszenia.

 

Oto opis dojazdu/objazdu do osiedla:

 

- tak więc jadąc ul. Półłanki od placu Rybitwy, po kilkuset metrach zacznie się po lewej stronie blaszane ogrodzenie, gdy się skończy za ok. 10 metrów (przed przystankiem niemal vis a vis ul. Danalówka) skręcamy w lewo, w drogę na początku wysypaną kamieniem.

Jedziemy cały czas prosto, po lewej mijamy piętrowy murowany dom, zacznie się polna droga, tu zwalniamy gdyż na odcinku około 50 metrów znajdują się po środku drogi dwa wystające i niewidoczne kamienie, dla pewności jedziemy tym odcinkiem bardziej po prawej, lub po lewej stronie aż miniemy stację transformatorową.

Od tej pory jedziemy tak jak prowadzi polna droga, po lewej mamy dużą halę, następnie jedziemy wzdłuż blaszanego ogrodzenia gdzie po około 150-ciu metrach skręcamy w prawo

i z tej perspektywy widzimy już w oddali osiedle.

 

Po przejechaniu około 200-tu metrów, będziemy mieli przed sobą małą przeprawę a mianowicie zagłębienie terenu po dawnym torowisku i tu uwaga na wystający przed samym zjazdem kawałek betonu.

Przejeżdżamy po nim bardzo powoli trzymając się maksymalnie prawej, lub lewej strony, pokonujemy zagłębienie po nim już nie groźne następne (uwaga po lewej stronie wystaje kawałek żelastwa) naszym oczom ukaże się, po lewej osiedle, na wprost stadnina, po prawej „kapliczka”.

Dalej nie muszę już tłumaczyć, na Agatową wyjeżdżamy dokładnie na wprost stadniny.

 

Cały dojazd od wjazdu na ul. Półłanki do wyjazdu na ul. Agatowej ma dystans 1000 metrów, a nie kilkanaście kilometrów innymi „oficjalnymi” objazdami.

 

Opisany dojazd został przetestowany samochodami marki: Seicento, Opel Omega, Fiat Punto,

Colt, Volkswagen Passat, terenówki i wszelkich cyklistów już pomijam. Główny mankament to nie do końca rozjeżdżone trawsko, oraz na niektórych odcinkach brak mijanek dla dwóch samochodów, które pasowało by wydeptać / rozjeździć.

 

Pozdrawiam i zapraszam do próbnego przejazdu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...