Skocz do zawartości
greg45

"Słoma z butów wychodzi..."

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Dlaczego taki tytuł ? Bo uważam, że jest chwytliwy, a skoro zainteresowałeś się czytelniku/czko to znaczy że działa. Dlaczego w wątku Spółdzielni ? Bo tu mieszkam i dotyczy jej członków i ich rodzin. Jaki ma cel? Piętnowanie wszystkich negatywnych zachowań tych którym wydaje się, że teren naszego osiedla jest "bardziej ich" i mogą robić co chcą. Taki ktoś swoje śmieci "przechowuje" na klatce schodowej, zamiast od razu wynieść do śmietnika. Taki ktoś robi sobie prywatny schowek lokatorski z wózkowni, albo używa grata postawionego na parkingu w takim charakterze. Taki ktoś używa ogródka fitnesowego w charakterze wybiegu dla swojego pupilka. I jeszcze a' propos fitnesowego ogródka: wjeżdża wózkiem, rowerem, hulajnogą czy też sankami, chociaż jest to zabronione, albo używa go w charakterze placu zabaw dla dziecka, chociaż placów zabaw nie brakuje. Czy naprawdę tym ludziom brakuje wyobraźni co może stać się dziecku na urządzeniu które nie jest dla niego przeznaczone, czy są po prostu tak głupi? Taki ktoś parkuje z uporem maniaka na skrzyżowaniu, albo nie ustępuje pierwszeństwa nadjeżdżającemu z prawej strony (chociaż jest strefa zamieszkania), narażając zdrowie innych. Taki ktoś nie sprząta po swoim pupilku, mało tego, potrafi przyglądać się jak taki pupilek robi na chodniku, zamiast ściągnąć go na trawnik. Przykładów jeszcze mógłbym wskazać mnóstwo, ale nie chodzi o to aby je tylko wskazać, ale i piętnować. Osiedle jest nasze wspólne i mam nadzieję, że nie tylko mnie zależy aby było miło, czysto i przyjemnie. Taki nasz mały heimat (brak właściwego określenia w j. polskim) I jeszcze jedno. Proszę nie odbierać tytułu wątku w ten sposób, iż Ci "ktosie" pochodzą z tego lub innego rejonu, bardziej lub mniej zurbanizowanego. Bardzo często tym "miastowym" więcej słomy z butów wychodzi.

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Masz 100 procent racji greg45. Powinnismy sie nawzajem szanowac, jako sasiedzi. Ja cale zycie mieszkam w bloku i staram sie swoim zachowaniem nie utrudniac zycia innym. Dawniej nie bylo problemu z parkowaniem, za to byly inne. Dzis jest jak jest. A samochód "magazyn" na miejscu parkingowym to jest wlasnie nieliczenie sie z sasiadami. Zwlaszcza kiedy jest mozliwosc zaparkowac go poza parkingiem. Taka osoba mysli tylko o sobie! I nie wiem co to jest TJE ? To nie ma zadnego znaczenia skad kto pochodzi, tylko czy umie sie dostosowac do warunkow w ktorych mieszka. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chcesz mieć wolność i swobodę wyprowadź się do domu ! w mieszkaniu musisz szanować i liczyć się z pozostałą częścią wspólnoty to że np. chcesz sobie głośno słuchać muzyki nie znaczy że sąsiad też chce należy zachować jakieś podstawowe zasady kultury. To jest Panie Panowie blok rządzi się innymi prawami ! wiele osób zjechało się z chałupek pod Krakowem i zapomniało niestety :( 

Greg popieram oczywiście 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Z chałupek pod Krakowem" ... Franzz to jedź pod Kraków i zobacz te "chałupki" - często są to piękne domy i wille.... to po pierwsze... a po drugie : Tak jak napisał Greg45: Bardzo często tym "miastowym" więcej słomy z butów wychodzi.  

Dla mnie WIEŚNIAK to nie miejsce zamieszkania czy pochodzenia ....to stan kultury i umysłu.

Pozdrowienia i przyjemnych dni WIOSENNYCH (oby!) :)

 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witojcie,

Jo żech jest ze Wsi przyjechołech do dużego miasta za chlybem ale ni przeszkadzo mi to w tym by dboć o nosze wspólne dobro i wim, że jak parkuja furgon to w wyznaczonym ku tymu mijscu, wim tyż że jak leza ze psym ku jego potrzebom to sam po nim sprzątom co by żodyn w to nie wloz, chca se głośnij posłuchać szlagrów to wciepuja na słuchawki, a jak wchodza do chaupy to chodaki seblekom co by somsiadowi gipsdeka się na łyb nie zwaliła. Mom nadzieja, że wspólnymi siłami wyplewimy chamstwo ze złocienia co by naszo dzielnia świeciła przikładem...że mimo duzego skupiska ludziów do się w zgodzie i porządku żyć...

Wszystkim forumowiczom życza pogodnyj i radosnyj wiosny,

pozdrawiom,

Greg45 mosz u mnie piwo za tyn wontek ;)

  • Like 6
  • Thanks 1
  • Haha 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, KacMalach napisał:

Witojcie,

Jo żech jest ze Wsi przyjechołech do dużego miasta za chlybem ale ni przeszkadzo mi to w tym by dboć o nosze wspólne dobro i wim, że jak parkuja furgon to w wyznaczonym ku tymu mijscu, wim tyż że jak leza ze psym ku jego potrzebom to sam po nim sprzątom co by żodyn w to nie wloz, chca se głośnij posłuchać szlagrów to wciepuja na słuchawki, a jak wchodza do chaupy to chodaki seblekom co by somsiadowi gipsdeka się na łyb nie zwaliła. Mom nadzieja, że wspólnymi siłami wyplewimy chamstwo ze złocienia co by naszo dzielnia świeciła przikładem...że mimo duzego skupiska ludziów do się w zgodzie i porządku żyć...

Wszystkim forumowiczom życza pogodnyj i radosnyj wiosny,

pozdrawiom,

Greg45 mosz u mnie piwo za tyn wontek ;)

Jakos zadziwiajaco plynnie mi sie to czytoło 😀

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do KacMalach: Pięknie napisane. Brawo. Masz talent. Jak dla mnie i śmiesznie i dosadnie. Pozdrowienia. A co do piwka. Owszem, jak będzie okazja chętnie łyknę. A choć żem Krakus (ach ta skromność) grosza na kolejne nie pożałuję. A póki co walczmy o kulturę (także osobistą). Pozdrawiam wszystkich. I więcej uśmiechu na wiosnę !!!!

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.03.2018 o 11:57, Lukasz2014 napisał:

"Z chałupek pod Krakowem" ... Franzz to jedź pod Kraków i zobacz te "chałupki" - często są to piękne domy i wille.... to po pierwsze... a po drugie : Tak jak napisał Greg45: Bardzo często tym "miastowym" więcej słomy z butów wychodzi.  

Dla mnie WIEŚNIAK to nie miejsce zamieszkania czy pochodzenia ....to stan kultury i umysłu.

Pozdrowienia i przyjemnych dni WIOSENNYCH (oby!) :)

 

Lukaszu pisząc o chałupkach pod Krakowem nie miałem na myśli ich materialnego wyposażenia,majątku właścicieli, oraz materiałów zastosowanych do budowy ów chałupek. Chałupki pod Krakowem - czyt. wolnostojące budynki bez przynależnego sąsiedztwa za ścianą. Zinterpretowałeś błędnie moją wiadomość, tak czy siak fajny temat nie jesteś w domu jesteś w bloku i tego się trzymajmy. 

Pozdrawiam

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Prośba. Skupmy się na istocie tego wątku. Dbajmy wspólnie o to, aby żyło się nam wszystkim jak najlepiej na osiedlu. Wskazujmy i piętnujmy złe zachowania. Mam nadzieję, że dotrze to do zainteresowanych, nawet jeśli odbędzie się to "pocztą szeptaną". Marzy mi się też, aby prywatne ogródki wyglądały przynajmniej czysto i estetyczne. Ale już chyba za dużo wymagam. Pozdrowienia dla wszystkich.

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio miałam taką sytuację na parkingu podziemnym na Agatowej: wjechał pan samochodem, a za nim dwójka dzieciaków na hulajnogach - i dawajże jeździć po tym parkingu, co prawda na mój widok jeden uciekł. Upewniłam się, że chłopaczki nie są synami pana, który przed chwilą wjechał, gdyż po zapakrowaniu szybko zwiał do klatki. Wtedy zdecydowałam się pouczyć niemądrego dzieciaczka (na oko 9-10 lat), że nie jest to stosowne i bezpieczne miejsce do uprawiania jakże szlachetnej jazdy na hulajnodze, bo jeżdżą tu i manewrują samochody. W odpowiedzi usłyszałam słowa, których w tym miejscu nie zacytuję z uwagi na wymogi kultury (kilku słów nawet nie zrozumiałam, bo polski jest dla mnie ciężką języką;), przy czym chłopaczek zablokował bramę garażu, wpychając pod nią hulajnogę. Litości więc, błagam, kto posiada synów i jednocześnie hulajnogi - spróbujcie im wytłumaczyć, że tak się nie robi - ani nie jeździ się po parkingu, ani nie klnie się na obcych dorosłych, obe te czynności są bowiem bardzo niebezpieczne.

Dziękuję za rozpoczęcie wątku.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się że w tym przypadku jedyną skuteczną metodą wychowawczą (dla dzieciaka i dla rodzica) byłoby " Przez du..ę do głowy" - nie mam na myśli przemocy fizycznej. Osobisty kontakt z rodzicem mógłby się kończyć dodatkową awanturą gdyż każdy rodzic będzie stał murem za swoją pociechą ( można spróbować jednak nie rokuję sukcesu, chyba  ze chcemy doświadczyć na własnej skórze jak bardzo absurdalne potrafią być tłumaczenia rodziców). W moim przypadku pomogło ostrzeżenie, że następnym razem w sprawie pociechy nie ja zapukam do drzwi tylko Policja.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.03.2018 o 08:14, maxkad napisał:

Obawiam się że w tym przypadku jedyną skuteczną metodą wychowawczą (dla dzieciaka i dla rodzica) byłoby " Przez du..ę do głowy" - nie mam na myśli przemocy fizycznej.

Generalnie jestem osobą pokojowo nastawioną do świata, a że do tego niepełnosprawną, to powstrzymywałam się mocno od użycia swoich kul niezgodnie z ich przeznaczeniem :ph34r:

  • Thanks 1
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Książkowy przykład, w sam raz to tej rubryki. Jak nazwać tego (specjalnie z małej litery, na dużą nie zasłużył), który w sobotę wieczorem (około godziny 22) nie licząc się z nikim i niczym urządził sobie pokaz ogni sztucznych w rejonie siłowni. A potem jeszcze disco polo. Co trzeba mieć w głowie, żeby wymyślić coś takiego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nadeszła wiosna to i "orzeł" pojawił się na osiedlu. Zaparkował swojego Peugeota na ścieżce rowerowej tuż przy automatycznej bramie wyjazdowej z osiedla. Widocznie wyszedł z założenia, że jak się ma literkę W w środku rejestracji to można parkować wszędzie. Musiała go też duma rozpierać jak zobaczył jak równiutko udało mu się zaparkować i zablokować całą ścieżkę. Ponieważ zaparkował przy bloku, którego mieszkańcy posiadają piloty do bramy, pewnie sam też posiada i mógłby zaparkować przy Telefonice, ale po co, jak daleko, a tu ścieżka wolna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

prośba do osób które parkują w miejscach przy wjeździe na parking do bloków przy agatowej 23,25,27 (chodniki, miejsce obok żabki ktore nie jest przeznaczone dla postoju pojazdów) Szron który spowija szyby Waszych pojazdów zdecydowanie utrudnia wyjazd z parkingu. Kiedy w okresie letnim nie było to uciążliwe w tym momencie stwarza to niebezpieczeństwo kolizji.. nie mam w zwyczaju uskuteczniać kontaktu ze straża miejską/ policją-prośba o rozsądek!

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Wiadro napisał:

prośba do osób które parkują w miejscach przy wjeździe na parking do bloków przy agatowej 23,25,27 (chodniki, miejsce obok żabki ktore nie jest przeznaczone dla postoju pojazdów) Szron który spowija szyby Waszych pojazdów zdecydowanie utrudnia wyjazd z parkingu. Kiedy w okresie letnim nie było to uciążliwe w tym momencie stwarza to niebezpieczeństwo kolizji.. nie mam w zwyczaju uskuteczniać kontaktu ze straza miejską/ policją-prośba o rozsądek!

Popieram ! Chociaż w okresie letnim i tak to było uciążliwe, bo zdarzały się dni (związane z ustawieniem samochodów) z bardzo ograniczoną widocznością.

Edytowane przez olkadab
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, olkadab napisał:

Popieram ! Chociaż w okresie letnim i tak to było uciążliwe, bo zdarzały się dni (związane z ustawieniem samochodów) z bardzo ograniczoną widocznością.

Utopijnie podchodząc do tematu - może ta delikatna sugestia pomoże..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Prośba do kobiet lubiących chodzić w obcasach. Czy naprawdę własne mieszkanie i późna godzina są odpowiednie do tego żeby sąsiadowi nad głową cały czas stukać obcasami. Trochę wyobraźni.

  • Thanks 1
  • Confused 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Malachit1980 napisał:

Prośba do kobiet lubiących chodzić w obcasach. Czy naprawdę własne mieszkanie i późna godzina są odpowiednie do tego żeby sąsiadowi nad głową cały czas stukać obcasami. Trochę wyobraźni.

W punkt!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.11.2018 o 21:14, Wiadro napisał:

prośba do osób które parkują w miejscach przy wjeździe na parking do bloków przy agatowej 23,25,27 (chodniki, miejsce obok żabki ktore nie jest przeznaczone dla postoju pojazdów) Szron który spowija szyby Waszych pojazdów zdecydowanie utrudnia wyjazd z parkingu. Kiedy w okresie letnim nie było to uciążliwe w tym momencie stwarza to niebezpieczeństwo kolizji.. nie mam w zwyczaju uskuteczniać kontaktu ze straża miejską/ policją-prośba o rozsądek!

;)

Widzę,że nie tylko ja dostrzegam ten problem...

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jestem w trakcie pozyskiwania wszystkim niezbędnym załączników żeby napisać pismo do ZIKIT żeby postawili tam słupki, a co oni później zrobią to zobaczymy  

  • Thanks 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...