Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

I znowu zdawkowa odpowiedź. Pytałem o preliminarz, a nie organizatora. Chyba ten preliminarz istnieje, skoro był przedstawiony Radzie Dzielnicy. Ale jakoś nie może dotrzeć do nas.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.04.2018 o 12:52, sledzik1984 napisał:

Ja Ci wytłumaczę :) 
Deweloperzy czy Śnieżka działki kupili. Miasto działek na Złocieniu nie ma. 

A miasto nie mogło kupić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, MarFi napisał:

A miasto nie mogło kupić?

Pewnie, że mogło. Ale nie kupiło bo nie miało w planach budowy czegokolwiek. Po co mieli kupować? Wg. jakich kryteriów mieliby kupować? Jak dużą? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, sledzik1984 napisał:

Pewnie, że mogło. Ale nie kupiło bo nie miało w planach budowy czegokolwiek. Po co mieli kupować? Wg. jakich kryteriów mieliby kupować? Jak dużą? 

Dziwne pytania :) To równie dobrze można by zapytać, po co teraz budować, jak dużą i według jakich kryteriów.
Skoro dzieci są tutaj, a nie w centrum miasta, to szkoły również powinny być tutaj. Jak się wydaje pozwolenia na budowę osiedli, to jakoś chyba nie trudno przewidzieć, że właśnie tutaj będzie dużo dzieci. Jakoś w PRLu o takich sprawach się myślało. Teraz nie. O wszystko trzeba walczyć, jakaś paranoja. To nie mieszkańcy są dla władzy, tylko władza dla mieszkańców.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, MarFi napisał:

Dziwne pytania :) To równie dobrze można by zapytać, po co teraz budować, jak dużą i według jakich kryteriów.
Skoro dzieci są tutaj, a nie w centrum miasta, to szkoły również powinny być tutaj. Jak się wydaje pozwolenia na budowę osiedli, to jakoś chyba nie trudno przewidzieć, że właśnie tutaj będzie dużo dzieci. Jakoś w PRLu o takich sprawach się myślało. Teraz nie. O wszystko trzeba walczyć, jakaś paranoja. To nie mieszkańcy są dla władzy, tylko władza dla mieszkańców.

Jak nie rozumiesz o co chodzi mi z tymi, bądź co bądź, bardzo prostymi pytaniami to Ci wyłożę na tacy:

Jest sobie miasto. Ot. Powiedzmy, że Kraków. I to miasto podzielone jest na dzielnice, które są podzielone na jakieś osiedla. Jest też sobie Urząd Miasta który zarządza "całością" oraz są rady dzielnicy. Założenie jest chyba takie, że członkowie rady dzielnicy - jako przedstawiciele lokalnej społeczności podejmują różne działania mające na celu zarządzanie i rozwój podległym sobie terenem, infrastrukturą. 

MarFi zachowuje się jakby miasto było odpowiedzialne wyłącznie za budowę szkół. Może poszedłem zbyt dużym skrótem myślowym więc rozwinę. 

Skoro miasto nie miało w planach budowy szkoły - to nie szukało działek pod szkołę. Dlatego też niczego nie kupiło. Miasto nie kupuje terenów o bliżej nie określonych parametrach w ciemno "bo się przyda". Jakby tak sobie kupowali to zaraz były by zarzuty o niegospodarność. 

Ja bym to porównał mniej więcej do tego, że jeden człowiek pójdzie do pracodawcy i postara się o podwyżkę a drugi będzie tyrał jak wół i zastanawiał się dlaczego nigdy podwyżki nie dostał. Takie czasy. Nie powalczysz to nie dostaniesz. Nigdy się to już nie zmieni.

Poza tym - jak we wspomnianym ukochanym przez tak wielu PRL'u budowano te szkoły to "władze centralne" zrobiły nieobowiązkową zbiórkę na budowę tych szkół. Tyle, że płacili wszyscy. Ot... taki nagle dołożony podatek. 

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, sledzik1984 napisał:

Śledzik, nie denerwuj się, tak :)

Oczywiście, że nie rozumiem takich pytań, bo urzędnik jest (nie chcę powiedzieć jak co od czego), aby przewidzieć pewne rzeczy. To źle, że miasto nie zaplanowało budowy szkoły tam, gdzie wiadomo, że będzie dużo dzieci. Wydając pozwolenia na budowę nowych osiedli jakoś nie mogę ogarnąć, że to jest nie do przewidzenia. Nie rozumiem więc, o co Ci chodzi, pisząc że miasto miało kupować działki "w ciemno".

Nie chwalę PRLu, i nie chodzi o kochanie go, ale że pewne rzeczy były robione lepiej. Na pewno budowa szkół była priorytetem, teraz z jakichś niezrozumiałych powodów - nie. I tak, szkoły się buduje z podatków :)

Ale ok, rozumiem, że masz inne zdanie, więc nie chcę tego ciągnąć.


 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety obecnie jest tak, że droga /szkoła / przychodnia / (cokolwiek wg uznania) powstaje jak już jest na to za późno i wszystko pęka w szwach. Szkoła zanim powstanie na Złocieniu to pewnie będzie to tak późno że na wstępie będzie przepełniona.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×