Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie dla użytkowników rowerów - jak jest z wjazdem na tereny kolejowe? Chodzi o wjazd za pierwszym przejazdem (jadąc od strony osiedla). Tak są jakieś firmy, firemki. Ale co dalej? Można się przedrzeć tamtędy do Wielickiej lub w okolice Zalewu Bagry? Temat był poruszany lata świetlne temu na starym forum, ale mogło się coś zmienić od tamtego czasu. Dziękuję z góry za odpowiedź:-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przez cały ten teren kolejowy jest asfaltowa uliczka (która zaczyna się właśnie za pierwszym przejazdem jadąc od strony osiedla), którą można dojechać do kładki nad torami zaraz przy Zalewie Bagry. Teoretycznie wjazd na ten teren jest zakazany, ale bardzo dużo ludzi tam jeździ rowerami lub biega. Osobiście też często wybieram się tam na przejażdżki rowerowe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja jeżdżę rowerem tamtędy kilka razy w tygodniu lub biegam.

Jeszcze nie trafiłem na SOK ale liczę się z tym, że kiedyś mogę mieć pecha.

Ta dróżka jest idealna dla rowerzystów i biegaczy właśnie - ciekawe widoczki, mały ruch aut, dobry skrót na Bagry i do Bieżanowskiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale za co mandat od sokisty, jada od strony kladki/ewentualnie centrum chyba nie ma znaku zakaz wjazdu wiec niech sie gonia. Mnie tam kiedys mijala policja i nie robili zadnego problemu. JeZdze tam codziennie do pracy i z powrotem i jeszcze nikt mi mandatem nie grozil.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ale za co mandat od sokisty, jada od strony kladki/ewentualnie centrum chyba nie ma znaku zakaz wjazdu wiec niech sie gonia. Mnie tam kiedys mijala policja i nie robili zadnego problemu. JeZdze tam codziennie do pracy i z powrotem i jeszcze nikt mi mandatem nie grozil.
owszem nie ma zakazu wjazdu jest zakaz ruchu pojazdów - od kładki w stronę Bagier. Nie wiem jak jest z oznakowaniem terenu zamkniętego (czy istnieje czy nie ) ale nieupoważniony też może zaliczyć kwit. Wszystko zależy od tego na jakiego funkcjonariusza się trafi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Łapią nie łapią... oznaczenie raczej jest czytelne i widoczne z każdego możliwego oficjalnie wjazdu. Niemniej zdecydowałem się tamtędy przejechać (bez przygód) spotykając kilka grupek rodziców z dziećmi na rowerach....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×