Skocz do zawartości
michas85

Pieski zalatwiajace sie pod oknem

Rekomendowane odpowiedzi

Czesc, jak zapewne wielu mieszkancow osiedla przez caly tydzien pracuje w domu. Urzadzilem sobie elegancki office z pokoju dziecka, biureczko ustawione ładnie pod window coby miec jak najwiecej sun i swiezego powietrza. I co sie dzieje. Nasze kochane osiedlowe czworonogi zalatwiaja mi sie pod samiutkim oknem, nieduzo brakuje zeby sr.... mi na parapet. Na szczescie ogarnieci opiekunowie sprzataja po swoich dog’s. Mimo wszystko zastanawiam sie, czy nie mozna tego psa chociaz troche, troszeczke odciagnac ta smycza od tego okna. Nie mowie juz, ze mozna by bylo spacerowac i czekac na poopoo na trawnikach oddalonych przynajmniej kawaleczek od okien, bo widoki i zapachy to przyjemnosc wątpliwa. Wiec nie apeluje a prosze. Ludzie pomyslcie.

 

Cześć, jak zapewne wielu mieszkańców osiedla przez cały tydzień pracuje w domu. Urządziłem sobie eleganckie biuro z pokoju dziecka, biureczko ustawione ładnie pod okno coby mieć jak najwięcej słońca i świeżego powietrza. I co się dzieje. Nasze kochane osiedlowe czworonogi załatwiają mi się pod samiutkim oknem, niedużo brakuje żeby sr.... mi na parapet. Na szczęście ogarnięci opiekunowie sprzątają po swoich psach. Mimo wszystko zastanawiam się, czy nie można tego psa chociaż trochę, troszeczkę odciągnąć smyczą od tego okna. Nie mowie już, ze można by było spacerować i czekać na odchody na trawnikach oddalonych przynajmniej kawałeczek od okien, bo widoki i zapachy to przyjemność wątpliwa. Wiec nie apeluje a proszę. Ludzie pomyślcie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, michas85 napisał:

Czesc, jak zapewne wielu mieszkancow osiedla przez caly tydzien pracuje w domu. Urzadzilem sobie elegancki office z pokoju dziecka, biureczko ustawione ładnie pod window coby miec jak najwiecej sun i swiezego powietrza. I co sie dzieje. Nasze kochane osiedlowe czworonogi zalatwiaja mi sie pod samiutkim oknem, nieduzo brakuje zeby sr.... mi na parapet. Na szczescie ogarnieci opiekunowie sprzataja po swoich dog’s. Mimo wszystko zastanawiam sie, czy nie mozna tego psa chociaz troche, troszeczke odciagnac ta smycza od tego okna. Nie mowie juz, ze mozna by bylo spacerowac i czekac na poopoo na trawnikach oddalonych przynajmniej kawaleczek od okien, bo widoki i zapachy to przyjemnosc wątpliwa. Wiec nie apeluje a prosze. Ludzie pomyslcie.

 

A ja proszę o ostatni tego typu post bo inaczej posty będą "mów ałt" :D więcej poprawiać nie będę będzie lufa i siadaj w ostatniej ławce :P

  • Like 2
  • Sad 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Franzz napisał:

 

A ja proszę o ostatni tego typu post bo inaczej posty będą "mów ałt" :D więcej poprawiać nie będę będzie lufa i siadaj w ostatniej ławce :P

Przepraszam Panie „ święte polskie znaki”😜😀 btw często w internetach pojawiają się rożne obrazki z tekstem, w którym litery w słowach są pozamieniane. Ludzki mózg podobno sobie radzi z takimi cudami.

Edytowane przez michas85

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, michas85 napisał:

Przepraszam Panie „ święte polskie znaki”😜😀 btw często w internetach pojawiają się rożne obrazki z tekstem, w którym litery w słowach są pozamieniane. Ludzki mózg podobno sobie radzi z takimi cudami.

Pisz Panie bez kreskówek ale ten Ponglisz niestety dla wielu użytkowników może być trudny do odbioru dlatego sugeruję pisać w jednym języku swoje posty czy to Niemiecki,Angielski,Polski :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Franzz napisał:

Pisz Panie bez kreskówek ale ten Ponglisz niestety dla wielu użytkowników może być trudny do odbioru dlatego sugeruję pisać w jednym języku swoje posty czy to Niemiecki,Angielski,Polski :)

 

Dobra, myślałem, że w czasach Dżoan jest to zrozumiałe. Nie mam urazy 😄

Edytowane przez michas85
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Problem z pieskami jest taki że jeszcze, niestety, nie nauczyły się informować kiedy będą raczyły robić kupkę. Można baaaaardzo długo spacerować z takim i po miejscach baaaaardzo oddalonych od siedzib ludzkich, a taki skubaniec w miejscu zupełnie niespodziewanym przyjmie wiadomą pozycję. No a jak już zajmą pozycję to na odciąganie raczej za późno. No a poza tym wyobraź sobie jak by Ciebie ktoś wyciągał z lokalu wiadomego jak już zająłeś pozycje wiadomą. Niestety swój rozumek mają i to chyba niezbyt duży, bo inaczej załatwiałyby się w toalecie.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie tak szczerze zawiesiłbym dyskusję na temat defekacji czworonogów w takim momencie są  poważniejsze problemy jak kupsko na trawie pod oknem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, greg45 napisał:

Problem z pieskami jest taki że jeszcze, niestety, nie nauczyły się informować kiedy będą raczyły robić kupkę. Można baaaaardzo długo spacerować z takim i po miejscach baaaaardzo oddalonych od siedzib ludzkich, a taki skubaniec w miejscu zupełnie niespodziewanym przyjmie wiadomą pozycję. No a jak już zajmą pozycję to na odciąganie raczej za późno. No a poza tym wyobraź sobie jak by Ciebie ktoś wyciągał z lokalu wiadomego jak już zająłeś pozycje wiadomą. Niestety swój rozumek mają i to chyba niezbyt duży, bo inaczej załatwiałyby się w toalecie.

Oczywiście, ja to rozumiem, ale można tego psiaka trzymać na tej smyczy przy nodze a nie dawać mu 4 metry luzu żeby walił pod samym oknem. Mniej więcej chyba kumacie o co chodzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widać że nigdy nie opiekowaleś się żadnym psem. I myślę że nie jest to najlepszy czas i miesce żeby wyjaśniać Ci fizjologię i zachowania naszych braci mniejszych.
Tak jak napisał Franzz, mamy teraz inne zmartwienia i tego typu dywagacje zostawmy sobie na czas w którym nie będziemy się martwić o przetrwanie naszych rodzin.

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Abermon napisał:

Widać że nigdy nie opiekowaleś się żadnym psem. I myślę że nie jest to najlepszy czas i miesce żeby wyjaśniać Ci fizjologię i zachowania naszych braci mniejszych.
Tak jak napisał Franzz, mamy teraz inne zmartwienia i tego typu dywagacje zostawmy sobie na czas w którym nie będziemy się martwić o przetrwanie naszych rodzin.

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
 

Tak, nie opiekowałem, nie musisz mi też nic wyjaśniać, nie zabraniam też nikomu posiadania psa, kota, rybek czy osła na balkonie. Chce mieć komfort mieszkania a takie sytuacje mój komfort zaburzają. Skoro ja potrafię zrozumieć miłość do „braci mniejszych” to oczekuje też zrozumienia od drugiej strony. A dyskusja zmierza w stronę ja mam psa więc robie co mi pasuje a zdanie tych co psa nie mają mnie nie interesuje. A pomyślałeś, że mogę mieć jadalnie i stół przy oknie, jeść smaczny obiad i przyglądać się srającemu pół metra ode mnie pieskowi? Smacznego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Równie dobrze ja mogę nie mieć ochoty, idąc chodnikiem, patrzyć jak ty mlaskasz przy obiedzie. Najlepiej uśpijmy wszystkie psy i koty żeby zapewnić Ci pełen komfort. Najpierw jest problem, że nie sprzatamy, jak sprzatamy, jest problem że naruszamy mir domowy.
Odpuść człowieku.

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Abermon napisał:

Równie dobrze ja mogę nie mieć ochoty, idąc chodnikiem, patrzyć jak ty mlaskasz przy obiedzie. Najlepiej uśpijmy wszystkie psy i koty żeby zapewnić Ci pełen komfort. Najpierw jest problem, że nie sprzatamy, jak sprzatamy, jest problem że naruszamy mir domowy.
Odpuść człowieku.

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
 

Odpuszcze jak użyjesz swojej łepetyny, mnie po pierwsze odstręcza zaglądanie komuś w okna bo ani dla mnie nie ma tam nic co powinno mnie ciekawić ani dla wlaściciela nie mam tam nic do szukania. Po drugie to kultura i poszanowanie prywatności (chyba że dotyczy tylko podglądania mlaskania-to absolutnie ok). A po trzecie, żebym miał komfort mieszkania z innymi to powinienem według ciebie zamalować okna na czarno żebym nie miał powodów do wypowiadania się że zachowanie innych MOGŁO BY BYĆ MNIEJ NIEPRZYJEMNE. Bardziej drukowanymi sedna sprawy nie da się zapisać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.03.2020 o 22:40, Abermon napisał:

Równie dobrze ja mogę nie mieć ochoty, idąc chodnikiem, patrzyć jak ty mlaskasz przy obiedzie. Najlepiej uśpijmy wszystkie psy i koty żeby zapewnić Ci pełen komfort. Najpierw jest problem, że nie sprzatamy, jak sprzatamy, jest problem że naruszamy mir domowy.
Odpuść człowieku.

Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
 

Właśnie problemem są tacy ludzie jak Ty, a nie ich podopieczni. Zaglądnie komuś w okno i puszczanie pieska bezpośrednio pod nie świadczy jedynie o Tobie i jest wyrazem zwykłego chamstwa. Miałem różne psy, ale je wyprowadzając nigdy nie wpadłem na pomysł, żeby komuś je puszczać pod okno. 

Edytowane przez Winsky
  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Już wypstrykaliście się z amunicji jadu i wszelakiej agresji pisanej czy jeszcze pójdzie kilka kapiszonów  ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Winsky napisał:

Właśnie problemem są tacy ludzie jak Ty, a nie ich podopieczni. Zaglądnie komuś w okno i puszczanie pieska bezpośrednio pod nie świadczy jedynie o Tobie i jest wyrazem zwykłego chamstwa. Miałem różne psy, ale je wyprowadzając nigdy nie wpadłem na pomysł, żeby komuś je puszczać pod okno. 

Jeden z niewielu mądrych. Dziękuje.

 

9 godzin temu, Franzz napisał:

Już wypstrykaliście się z amunicji jadu i wszelakiej agresji pisanej czy jeszcze pójdzie kilka kapiszonów  ? 

Mam takie wrażenie, że wypowiadasz się tylko dlatego, że możesz. Typowe, nie znam się ale trzy grosze dorzucę.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...