Skocz do zawartości

Wiktoria1983

Members
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

9 Neutral

O Wiktoria1983

  • Tytuł
    Member

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Oddam za darmo wyżej opisaną kołdrę. Jest duża (200x220), ciepła i zajmuje mi dość dużo miejsca, a na pewno nie będę z niej korzystać, dlatego kto pierwszy ten lepszy. Odbiór osobisty. Wysyłka nie wchodzi w grę. Pozdrawiam
  2. Witam! Niestety nie mam żadnych zdjęć, ale na forum i w mediach społecznościowych jest ich bardzo dużo. Pozdrawiam
  3. Dziękuję Wszystkim tym, którzy pracują przy umacnianiu wału. Jestem zbudowana Waszą postawą i bardzo, ale to bardzo jestem Wam wdzięczna. Bardzo się cieszę, że razem możemy zrobić coś dla dobra naszej wspólnoty. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze. PS. Wychodzi na to, że jestem człowiekiem małej wiary 😊
  4. Uważam, że to wstyd, żeby przy takiej ilości mężczyzn na naszym osiedlu, tylko kilka osób zakasało rękawy i wzięło się do pracy przy uszczelnianiu wału przy Serafce. To wstyd patrzeć z okna, podchodzić z parasolkami i robić zdjęcia lub kręcić filmiki, a nawet nie zapytać, czy nie jest potrzebna jakaś pomoc. Czy Ci Panowie, którzy tam pracowali robili to tylko dla siebie? Robili to dla dobra całego osiedla. Gdzie jakieś elementarne poczucie wspólnoty? Gdzie chęć pracy dla dobra wspólnego? Czy już takimi egoistami jesteśmy, że myślimy tylko o sobie i o swoim? Mam nadzieję, że ich praca nie pójdzie na marne, bo przed nami jeszcze doba intensywnych opadów deszczu... PS. Dla tych, którzy się obrażą i od razu zapytają, co ja zrobiłam dla dobra wspólnoty, to odpowiadam: byłam zapytać pracujących przy wale, czy potrzebna jest jakaś pomoc, zaapelowałam przez media społecznościowe o pomoc, do kilku osób podeszłam z prośbą o przekazanie informacji, że potrzebna jest pomoc przy wsypywaniu piasku do worków i uszczelnianiu wału, zadzwoniłam po męża, żeby wrócił wcześniej z pracy (pomagał przez 3 godziny - od 14 do 17), a ponadto zadzwoniłam na 112, żeby przysłali nam tu straż). Jestem rozgoryczona, smutna i zła.
  5. Witam! Sprzedam kołdrę w rozmiarze 200x220. Cena do uzgodnienia. Kołdra ciepła, dla alergików. MediSen*s, producent AMZ Szamotuły. Pozdrawiam
  6. Witam! My mamy tam wiszącą szafkę na buty (robioną na wymiar przez stolarza). Szafka ma 80 na 80 i 35 cm głębokości. Nad szafką jest skrzynka z prądem. Docelowo chcemy tam umieścić jakieś lustro, obraz lub plakat, które przesłonią skrzynkę. Pozdrawiam
  7. Witam! Miałam wątpliwą przyjemność spotkania z naszym słynnym listonoszem w poniedziałek 11 lutego. Przyniósł mi dwa listy polecone, był bardzo niepewny tego, co i gdzie mam podpisać, a na pożegnanie, schodząc już po schodach, powiedział tak: miałem do Pani jeszcze jeden list polecony, ale zdążyłem już wypisać awizo i wrzucić GDZIEŚ do skrzynki. I poszedł sobie. Dziękuję sąsiadom, którzy znaleźli to moje awizo i wrzucili do mojej skrytki. A ws. tego Pana na pewno będę interweniować... Oby w końcu te nasze działania przyniosły jakieś skutki... Pozdrawiam
  8. www wytłumacz proszę, co wg Ciebie znaczy "oboz"? Rozumiem, że pisząc "żyjecie" sugerujesz, że Ty tu nie mieszkasz? Jeżeli nie mieszkasz, to może daruj sobie te głupie komentarze i zajmij się swoimi sprawami, i troską o miejsce, w którym przyszło Tobie żyć ? Pozdrawiam
  9. Witaj! Niezależnie od tego, jaką lokalizację wybierzesz, to polecam dodatkową inwestycję we własne miejsce parkingowe. Pozdrawiam i powodzenia
  10. Katastrofa z tym parkowaniem. A nie wiem, czy Państwo zdają sobie sprawę z tego, że deweloper ma w planach postawić jeszcze na "Słonecznym Miasteczku" 9 dużych bloków? Wtedy to dopiero będzie wesoło...
  11. Witam! Przy tej prędkości samochodu zapamiętałam tylko kolor pojazdu (granatowy) i to, że był na krakowskich blachach. Już dawno tak się nie wystraszyłam na drodze, a jeżdżę już ponad 10 lat. Pozdrawiam
  12. Witam! Pozdrawiam "kierowcę", który dzisiaj rano, ok. godz. 8:30, z ogromną prędkością wyprzedził sznur samochodów na ul. Agatowej. Właśnie miałam skręcać w lewo, w kierunku przedszkola, bo tam właśnie odwoziłam córkę, kiedy jakiś szaleniec, któremu nie chciało się wyjść z domu 5 minut wcześniej, żeby zdążyć do swoich spraw na czas, postanowił narazić zdrowie i życie moje, moich bliskich i innych uczestników ruchu drogowego. Ja i moje dzieci chcemy żyć. Ty, jak chcesz stracić życie, to znajdź na to jakiś inny sposob. Żałuję, że nie mam kamerki w samochodzie, bo zadbałabym o to, żebyś został surowo ukarany. Jedziesz jak idiota, wyprzedzasz sznur samochodów, jesteś na łuku i nie widzisz, czy z naprzeciwka nic nie jedzie, nie zastanawiasz się: dlaczego te samochody zwolnily? Może któryś z kierowców skręca, może jest jakaś przeszkoda na drodze? Od kościoła był już zator do skrzyżowania z Półanki. Watro tak pędzić? Masakra, nie mam słów na takich ludzi. Musiałabym kląć siarczyście...
  13. Ana25 zapewne nie ma dzieci, ale ma psa i dlatego z większym szacunkiem odnosi się do zwierzęcia niż do małego człowieka. Rozumiem, że wg Pani dzieci mają się bawić tylko i wyłącznie na placach zabaw? A tereny zielone są przeznaczone dla czworonogów? Czy w związku z tym zwierzęta nie mają na Złocieniu zdecydowanie więcej miejsca do zabawy niż dzieci? Jakoś tak zauważyłam, że pieski też biegają luzem po osiedlu i nie są przez nikogo pilnowane. O kotach nie wspomnę. A małe dzieci jednak są pod opieką dorosłych i jeśli zdarzają się sytuacje, jak ta opisana przez Panią, to nie dzieci są tu winne, a dorośli. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...