Skocz do zawartości

MarFi

Members
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O MarFi

  • Tytuł
    Newbie
  1. Dziwne pytania To równie dobrze można by zapytać, po co teraz budować, jak dużą i według jakich kryteriów. Skoro dzieci są tutaj, a nie w centrum miasta, to szkoły również powinny być tutaj. Jak się wydaje pozwolenia na budowę osiedli, to jakoś chyba nie trudno przewidzieć, że właśnie tutaj będzie dużo dzieci. Jakoś w PRLu o takich sprawach się myślało. Teraz nie. O wszystko trzeba walczyć, jakaś paranoja. To nie mieszkańcy są dla władzy, tylko władza dla mieszkańców.
  2. Jak to jest, że działki pod nowe bloki są, a pod szkołę nie?
  3. http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,23162837,powstaje-nowe-krakowskie-kapielisko-w-brzegach.html#Z_BoxLokKrakImg
  4. Historia Okolicy

    Jeszcze jeden przyczynek mi się przypomniał, odnośnie omawianych Julagów. Wychowałem się w Nowym Prokocimiu, niedaleko Parku Jerzmanowskich. Jest tam taka górka, gdzie w dzieciństwie chodziliśmy na sanki i narty. Wtedy to był tzw. "lasek", a nie park. Wszystkie dzieci mówiły, że idą "na Libana". Kiedyś wertując w internecie właśnie historię Bieżanowa i Prokocimia, dowiedziałem się, że z tego parku, jak również z Bagier oraz ze Stawu Dąbskiego (dziś koło Plazy) więźniowie Julagów czerpali ziemię do budowy linii kolejowej i stacji towarowej, a więc ta nazwa "Liban" powtarza się w kilku miejscach związanych z obozem Płaszów.
  5. Historia Okolicy

    Też interesowałem się historią okolicy. Parę informacji - wiem, mało konkretnych, ale może będzie ktoś dociekliwy, to wrzuci jakieś uzupełnienia Oglądałem przypuszczalne miejsce Julagu, są tam jakieś ślady budowli, jakieś fundamenty. Na oko mogą to być pozostałości obozu, choć mogę się mylić. Oprócz wymienionych wyżej w dyskusji dorzuciłbym coś z prehistorii. Pamiętam, że w dokumentacji przed budową S7, między rogiem terenu Telefoniki a obecną ekspresówką było zaznaczone jakieś stanowisko archeologiczne. Niestety nie pamiętam szczegółów. Nazwa przysiółka Gaj sugerowałaby wg mnie, że to kiedyś mogło być miejsce kultowe Słowian - ale to tylko moje przypuszczenia. Co do historii opisanej, no to jest historia parafii w Bieżanowie - ogólnie obejmuje teren naszego osiedla, więc też można poczytać. Jest przy kościele, tym starym, jest też na stronie parafii.
  6. Powódź 2014

    A nie mówiliśmy, że tak będzie? A to tylko kilkugodzinny deszcz.
×