Skocz do zawartości

dlugii

Members
  • Zawartość

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana dlugii w Rankingu w dniu 21 Maj

dlugii posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

28 Excellent

O dlugii

  • Tytuł
    Advanced Member

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. No pewnie bo to wina zwierzat
  2. Chodzi Ci o taśmy w garazu. Wejście do klatki na wprost od wjazdu? Też sie wczoraj mocno zdziwiłem jak wjezdzalem autem. Zadnego info od nawigatora nie widzialem w tym temacie, ani żadnych kartek informacyjnych przylepionych w okolicach tych taśm.
  3. Franzz. Nie znasz calej sytuacji. Akurat jesli wiem od kogo, to sie rozmawia od razu. Tak tez bylo np ze wspomnianym sloikiem. Jesli nie wiem od kogo, zostawiam kartke, gdy po przejsciu sie po mieszkaniach nie znajde wlasciciela. Daj juz spokój. Nie chce mi sie juz tu pisac nawet ani najbardziej tlumaczyc sie poraz enty. Bo widze ze prosba o to zeby nic mi na taras nie spadalo jest od razu odpierana kontratakiem i probą odgryzienia sie wymyslalniem durnych uszczypliwych ripost. Jesli ktos ma wielki problem z rowerem. Niech podejdzie porozmawia normalnie, skoro wiecie jak wygladam, kim jestem. Ja jakos potrafię to robic? I zapraszam do rozmowy jesli zostawie kartke bo nie znam adresata. A wy co drodzy sasiedzi? Potraficie tylko ostro krytykowac tutaj, a na korytarzu sie usmiechac i mowic cześć. Nie uważam zeby rower stwarzal zagrozenie, jesli jednak ponad metr przejscia wam nie wystarcza to owszem usunę go. Wystarczy powiedziec normalnie. I rowniez mam na tyle jaj zeby sie przyznac do tego ze owszem to moj rower PS do Pani/Pana Em86. Przykro mi ze przeszkadzaja opony na moim miejscu parkingowym, czy inne rzeczy. Nie wylewaja sie na cudze miejsce a miejsca sa własnościowe. Ale rozumiem. Nie ma Pan/Pani konkretnych argumentow zeby sie dosrac do mojej prosby o to zeby nic mi nie spadalo na taras wiec trzeba cos wymyslic przez internet zeby sasiadowi dojebac. Nie pozdrawiam. Cześć i milego dnia. Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  4. Sam jestes Pajacem Macku. A ta mala pół litrowa butelka byla pelna. Ps bylem po mieszkaniach a nie kazdego zastalem wiec przykleilem. Dla Ciebie może Pajac, ale w sumie mam wyjebane na twoja opinie wole byc Pajacem który dmucha na zimne. Niz idiotą, który cos spierdoli/uszkodzi coś komuś lub kogoś a potem nie potrafi chociażby przeprosic, czy posprzątać po sobir. Czy juz w ogóle amebą, którą ma zero wyobraźni i nie potrafi przewidzieć pewnych rzeczy i skutków swojego braku wyobraźni. Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  5. Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy co spadajaca rzecz moze zrobic np dziecku bawiacemu sie na tarasie. Kolejny mądrala ktory zapewne w takiej sytuacji by zrobil raban na cale osiedle, a teraz cwaniakuje na forum internetowym. Ciekawe czy bys tak pajacowal gdybys byl na naszym miejscu. Do Twojej wiadomosci - W wakacje rozbil sie sloik z petami na moj taras. To moze tez mam sobie posprzatac i udać ze nic sie nie stalo? I moze jeszcze przeprosic ze temat poruszylem? Smieszny jestes. A apropo pajaca, zapraszam. Powtorz mi to w twarz.
  6. Cześć, nie tylko u Ciebie. U mnie (blok 28) rowniez. Zglaszane juz kilka razy. I co? Gość przyszedl i wielki ekspert powiedzial ze tak ma byc bo sie skrapla woda. Ja mo mowie, prosze Pana, to nie skraplajaca sie woda/wilgoc. Tylko woda ktora kapie. Generalnie zjebali to konstrukcyjnie. Bo taki "zbiornik" na skraplajaca sie wode powinien byc w polowie poziomu garazu podziemnego, a nie w polowie wysokosci parteru. A jak juz tak jest to powinni polepszyc daszki ktore oslaniaja komin wentylacyjny, ale oczywiście nie widzą w kapiacej wodzie zadnego problemu. Generalnie walka z wiatrakami bo developer i lub navigator odbija pileczke i umywa rece Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  7. No mialem fantazje i dowcip jak wkurwiony to przyklejalem. Ale sprawdziłem czy nie spadnie jak ktoś strzeli drzwiami Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  8. No tak. Po słoiku z petami ubieglego lata. to faktycznie pikus. Tylko pomysl ze pelna butelka nawet plastikowa moze komuś krzywdę zrobic. A szczególnie małemu dziecku. Wypadki losowe wcale nie zwalniają z wyobrazni i myślenia, ani tlumaczenie ze to przypadek. PS butelka nie byla pusta. Mozna przymykac na cos oko, raz czy dwa, ale nie gdy zdarza się to często. No wlasnie to jest blok. Czyli ja mam uważać żeby kogos przypadkiem nie urazić. Bo kolokwialnie mówiąc jestem wkurwiony ze mi coś spada na taras przez czyjeś niedbalstwo i brak wyobraźni. Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  9. Drodzy Sasiedzi - zacznijcie do cholery mysleć !!!! Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  10. Kuntakinte ale jemu chodzilo o długi jako dlugosc samochodu a nie o moj nick Ps. A tak poza tym to moze sie ugadajmy kiedys na piwko czy cos. Pogadamy normalnie jak czlowiek z czlowiekiem gdzie widac emocje i gestykulacje. Bo tutaj slowo pisane moze byc roznie/nieprawdilowo odebranie [emoji14] Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  11. Owszem we wszystkim musi buc zdrowy rozsadek. Ja ze swojego doswiadczenia wkladam/wkladalem syna od mojej strony np. Jesli tylko jest na tyle miejsca od kierowcy to mozna sie pasazerem przytulić. Oczywiscie sprawdzic czy ten do ktorego sie przytulam tez da rade. Owszem moge sie mylic. Jednak uwazam ze w tym przypadku raczej nie - mowie o przytuleniu sie strona pasazera. Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  12. No i te gumowe mozna sobie wsadzic niestety bo polowa aut ma nisko zderzak i potem wystaja w druga strone. Ludzie zamiast uzywac mozgu, musza dostawac zakazy, ograniczenia, słupki i inne gumowe ograniczniki etc. Ps. Kolejny raz Ci mowie ze kraweznik wyznacza linie parkingu (bryly auta a nie kol) Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  13. Jesli chodzi o organizacje osiedla, miejsc parkingowych i beefu sniezki z LC. My na to nic nie poradzimy, musimy z tym zyc i sie jakos w tym odnaleźć. Dzieki za wiare we mnie, ale nie mam gotowych odpowiedzi uzywam mózgu poprostu.Oczywiście ze lepiej die przytulić strona pasazera, ba sam mam fotelik dzieciecy, ale uwazam ze jesli kierowca ma na tyle miejsca zeby wejsc swobodnie do auta to moze wyjechac z miejsca i wsadzic dzieciaczka, i niejednokrotnie tak wlasnie robilem z moim synem ( nie zachowuj sie jak panicz ktory musi miec metr miejsca z jednej i drugiej strony) I wlasnie to jest odnajdywanie sie w tym co mamy. Wiec nie mam problemu jak sie ktos przytuli od pasazera. Ale wciskanie sie na hama nie zostawiajac na tyle miejsca z jednej i drugiej to juz buractwo. Wlacz prosze myslenie bo widze ze probujesz znegowac kazde moje twierdzenie/przekonanie czepiajac sie zdan a nie calego kontekstu/sensu troche racjonalnego myslania w zaleznosci do sytuacji;) Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  14. Czuje sie szczegolnie ze az tak mnie wyróżniłes na prawde nie trzeba. I co z tego moge Ci napisac ze parkuje nieegoistycznie a Ty i tak nie uwierzysz ja jednak mam zasady przy parkowaniu. Nawet jak jest ciasno to albo sie przytulam stroną pasazera do pasazera innego auta. A jak totalnie za ciasno to nie wciskam jak debil tylko szukam innego miejsca. Nie wazne czy na drodze przy sniezce, czy nawet przy euro. Poraz kolejny dowod na to ze zwrocisz komus uwage, to jest kontratak. Mam wrazenie, ( chociaz mam nadzieje ze mylne) ze sam probujesz sobie wlasnie wytlumaczyc swoje egoistyczne parkowanie, proba wywarcia presji na innych, bedac tak ciekawym jak to oni parkuja (oni na pewno zle parkuja to ja moge sie czuc usprawiedliwiony). Pozdrawiam i życzę mniej egoizmu parkingowego PS. A przedewszystkim szanuje cudzą własność (nie ma sie cxym chawlic ale, to ja zalozylem ten temat bo juz mnie wkurw****lo, ze co chwile mi jakis zasrany ignorant auto obijal pod naszym blokiem) Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
  15. Jak nie rozumiesz że, miejsce postojowe jest okreslone/wyznaczone od przodu chodnikiem, od tylu jezdnia (lub na odwrot) a po bokach liniami czy to malowanymi czy ulozonymi z kostki, to akurat Ty masz tu problem. I to nie sa linie,wyznaczniki dla kol tylko dla bryły auta, ( do tego blokuja wjazd dla wózka inwalidzkiego, co jest jeszcze wiekszym buractwem. Zamien sie z inwalidą ) . Nie pozostaje mi zyczyc nic poza "dobrego wieczoru, skoncz pie****ic, wstydu oszczedz. PS. Brak odpowiedzi na reszte mojej wczesniejszej wypowiedzi rozumie jako "tak" i w sumie mnie to nie dziwi [emoji23] Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...