Skocz do zawartości

greg45

Members
  • Zawartość

    112
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez greg45

  1. Jeśli rzeczywiście w rozporządzeniu ministra jest zakaz wjazdu pojazdów z LPG do garażów podziemnych, to JEST TO OBOWIĄZUJĄCE PRAWO. Norma prawna nie musi być zawarta w ustawie (tzw. Kodeks Drogowy to tez ustawa), czy Konstytucji. Ustawy często odsyłają do aktów niższego rzędu (np. rozporządzenia). Jeszcze jedno. Niekoniecznie Straż Miejska jest tu władna wystawiać mandaty. Bardziej dolegliwa będzie prewencyjna wizyta przedstawiciela Straży Pożarnej, który nałoży wysokie mandaty nie tylko na właścicieli samochodów z LPG, ale także na tych którzy przechowują na przykład paliwo w kanistrach, albo - uwaga - OPONY.
  2. oj tam, oj tam. Djinn chciałby prawdopodobnie jeździć zgodnie z przepisami. Czyli po chodniku nie można. Widocznie nie rozumie, że Polakowi wszystko wolno. (żarcik taki, ale jakby z każdym dniem coraz mniej śmieszny).
  3. Sprawami, nazwijmy je gospodarczymi, w Sp-ni zajmuje się pan Maciek. Można też zadzwonić na Straż Pożarną i poinformować, co powinno spowodować przyjazd ekipy strażaków wyspecjalizowanej w "eksmisji" niezbyt przyjaznych zwierzątek.
  4. Paczkomat nie tyle jest montowany, co już działa. Sam z niego korzystałem kilka dni temu. I uwaga: to jest jeszcze ulica SUCHARSKIEGO.
  5. Cytuję za tygodnikiem "Motor" nr 25 z tego roku "tablice rejestracyjne ....są według większości prawników danymi podlegającymi ochronie na mocy RODO" . Sugeruję więc ostrożność w publicznym podawaniu całości numerów rejestracyjnych, gdyż może to skończyć się nawet żądaniem zapłaty odszkodowania.
  6. Powtarzam jeszcze raz. Moje pytanie jest proste. W którym miejscu ta rzekoma szkoła ma stanąć. Tylko tyle i aż tyle. Bez terenu wszelkie inne działania będą po prostu jałowe. I nie wmawiajcie mi że jest inaczej.
  7. Do OneManArmy. Czytaj ze zrozumieniem. Spotkanie będzie w sprawie festynu. A ja chciałbym się dowiedzieć gdzie ta szkoła ma powstać ? Sądzę, że inne osoby również. Nie mam zamiaru pomagać w festynie, bo nie widzę dla niego innego celu jak tylko agitacja wyborcza. Miejsca na szkołę niestety nie ma i raczej nie będzie. Dlatego sensownymi wydają się tylko działania mające na celu rozbudowę szkoły na Sucharskiego (gdzie miasto dysponuje terenami) i zapewniające bezpieczny transport do tejże szkoły.
  8. To już wiemy. Tylko dalej nie wiemy w którym miejscu ma powstać.
  9. To kolejny raz zapytam. W którym miejscu ma ona powstać ? Bo ja takiego nie widzę.
  10. Tak przy okazji. Jak przebiegają prace nad scalaniem gruntów, zamianą działek, zakupem gruntów (wybierz co Ci pasuje) pod przyszłą szkołę ? Czy orędownicy jej powstania na osiedlu mogą wreszcie uszczknąć rąbka tajemnicy ? A przede wszystkim w którym miejscu. Tak, tak, wiem. Gdzieś w pobliżu przyszłej stacji Kraków Złocień. Problem w tym, że w pobliżu stacji takiego nie ma. Chyba że w pobliżu to np. 2 km dalej.
  11. Nie chodzi o ekskluzywność drogi, tylko priorytety. Priorytetem dla nas jako mieszkańców Krakowa jest zapewnienie sprawnego i wydajnego układu komunikacyjnego. W to wpisuje się budowa ulicy Domagały aż do Christo Botewa. Budowa parkingu P&R dla przyjezdnych spoza Krakowa tym priorytetem nie jest. Tym bardziej z płaconych przez nas na rzecz gminy podatków. Najpierw zapewnienie wygód mieszkańcom bo tym ma się zajmować gmina, a dopiero potem przyjezdnym, którzy korzystając, do wspólnego garnuszka nie wrzucają nic (czytaj: nie płacą podatków miejscowych).
  12. Szykuje się nam jeszcze gorszy scenariusz. Otóż miasto planuje wybudować parking P&R przy naszej nowej stacji, między linią kolejową, a ulicą Sucharskiego. I to przynajmniej na 200 samochodów. Co ciekawe chce go otworzyć razem z nowa stacją. Czyli na to kasa się znajdzie. A na przedłużenie Domagały do Christo Botewa już nie. Jak będzie parking to oczywiście będzie przebudowany fragment Złocieniowej i mostek. A wtedy zapomnijcie o małym ruchu na osiedlu. Każdy zdrowo myślący zamiast jechać do przejazdów pojedzie drogą na której przejazdów nie ma.
  13. Zasada przytoczona przez Śledzika pozwala i prawidłowo się poruszać i racjonalnie wykorzystać wszystkie pasy przy dojeździe do ronda. Rondo Mogilskie jest o tyle nietypowe że ma 5 wylotów: w Mogilską, w Beliny-Prażmowskiego, w Lubomirskiego, w Lubicz i w Powstania Warszawskiego. Jest przy tym rondem na którym komasuje się ruch nie tylko miejski, ale i tranzytowy. Przy tym miejski prowadzi do wielu istotnych miejsc: sądów, policji, dworców, szpitali. Ruch jest więc gigantyczny. Pozostawienie więc jednego pasa do jazdy na wprost z Powstania Warszawskiego w Beliny Prażmowskiego powodowałby dodatkowe gigantyczne korki, gdyż ten kierunek jest akurat tranzytowym. Uważny kierowca obserwując ruch i znaki drogowe, także poziome, po wjeździe na rondo ma możliwość zmiany pasa ruchu na ten wyprowadzający w pożądanym kierunku. Zapewnią mu to i znaki i sygnalizatory świetlne
  14. Niestety nie każdy. Kilka dni temu KTOŚ urządził sobie odpalanie petard w rejonie siłowni Outdoorowej.
  15. Sorki. Ironii nie zauważyłem. Widocznie mamy inne spojrzenie na ironię Zwłaszcza tam, gdzie są do podniesienia nasze wspólne pieniądze.. Dla mnie jednak ma znaczenie kto zarobi, nawet jeśli ceny będą rynkowe. Jeśli uczciwie zostanie wybrany organizator na podstawie np. porównania ofert to w porzo. Ale jeśli będzie to przyjaciel królika, zaproponowany na przykład w preliminarzu, to nawet jeśli zrobi to za cenę rynkową, dla mnie będzie miało to istotne znaczenie. A mógłbyś to być na przykład TY, tylko pech, nie .jesteś "przyjacielem królika"'.
  16. Do Sledzik i MisiekW. Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Jeśli piszę "Kręcić lody", to nie znaczy to wcale że ktoś będzie sprzedawał po 5, 10 czy 20 PLN. Litości. Czytajcie ze zrozumieniem. To przecież przenośnia. A co do właściwego tematu, to w najbliższym czasie postaram się w odcinkach dokonać rozbioru zamieszczonego wyżej manifestu wyborczego.
  17. Toż to propaganda w czystym wydaniu. Lanie wody. Widocznie ktoś już rozpoczyna kampanię wyborczą. Przeczytajcie uważnie całą wypowiedź. Kompletnie NIC z niej nie wynika. Mgliste obietnice i zachwalanie co to KMZ już nie zrobił, aby szkoła powstała. " W miejscu umożliwiającym dotarcie do niego również przez dzieci, bez narażenia ich na niebezpieczeństwa komunikacyjne, choć znajdujące się blisko przystanków komunikacji publicznej, w tym SKA. Kompleksem stanowiącym nowoczesną, modelową infrastrukturę, która zmienia się wraz z narodzinami, dorastaniem i starzeniem się lokalnej społeczności. Kompleksem, gdzie po latach budynek podstawówki może być przekształcony np. w strefę kultury, a liceum na w dom spokojnej starości. Gdzie jeden budynek może służyć i dzieciom, i dorosłym. I dla potrzeb edukacji, i dla potrzeb kulturalnych. Tak sportowych, jak widowiskowych" Blisko SKA czyli gdzie ? A pozostałe 4 zdania zacytowane, to już kompletna fantasmagoria. Gruszki na wierzbie. Znaczy, że co wszyscy się jednocześnie zestarzeją i nie będzie potrzebna szkoła, tylko w jej miejsce dom starości ? A na końcu jeszcze akapit o sesji Rady, z której relację już znamy z wcześniejszych postów. A PRELIMINARZA dalej NIE MA.
  18. Do Franzza: Można na przykład zarobić na organizacji festynu. Wystarczy że zajmie tym się firma moja, cioci, brata czy znajomego królika. Czy jest już jasne, jak można "ukręcić lody na szczytnym celu ? Oczywiście jeszcze raz podkreślam, że nikogo nie oskarżam o niecne zamiary, ale preliminarz mógłby sporo wyjaśnić, I to tyle w temacie. Nie zamierzam już go drążyć skoro to takie tajne. Ale nie zamierzam też, w tej sytuacji , angażować się w działania tego komitetu. Do Sog: Wychodzi na to że jednak jest to walka w oderwaniu od realiów przestrzennych. Szkoła to nie przedszkole, czy biblioteka. Mówimy już o szkole dla osiedla na którym ma zamieszkiwać niedługo około 30.000 ludzi !!! Oczywiście oprócz samego budynku szkoły musi być jeszcze hala gimnastyczna i boiska zewnętrzne. Nie od rzeczy byłby także basen, bo miasto ostatnio inwestuje w baseny przyszkolne, a w pobliżu nie ma żadnego.
  19. Wytłumaczę więc może jaśniej. Ktoś narobił krzyku, jak to na Radzie Dzielnicy "uwalono" szczytny pomysł festynu, choć przedstawiono tam preliminarz. Chciałem się i nadal chcę dowiedzieć z tego preliminarza ile miał kosztować ten festyn, kto miał go organizować itd, itp. I od tej pory cicho sza. Nie oskarżam, broń Boże, nikogo o jakieś niecne zamiary, ale skoro to takie tajne, to może ktoś przy okazji ważnego społecznie celu. chciał "kręcić swoje lody". Niestety często tak w tym kraju bywa, a ja nie lubię być robiony "w konia". Ujawnienie preliminarza to byłby taki mały test na szczerość intencji. Uprzedzam bagatelizujące problem posty. Tak jestem podejrzliwy, tak jestem ciekawski. I jeszcze jedno. Pytałem w tym wątku o propozycje lokalizacji mitycznej już szkoły. Jak do tej pory nie zauważyłem aby ktokolwiek zgłosił choć jedną. A chyba od wskazania miejsca na szkołę, trzeba by rozpocząć walkę. Miasto jak wiadomo terenów na osiedlu, ani w pobliżu nie ma. Żaden deweloper raczej ani nie odda, ani nie sprzeda swoich. Telefonika raczej też nie ma zamiaru wynosić się z osiedla. Więc zdawałoby się proste pytanie "GDZIE" urasta do najważniejszego problemu i stawia pod znakiem zapytania sens walki o szkołę.
  20. Może dla Ciebie nie jest istotne. Ale dla mnie tak. Jeśli ewentualnie mam się w coś zaangażować to wolałbym grę w otwarte karty. A Ty nie ?
  21. Mistrzostwo świata. Dwa lata na wybudowanie chodnika. Sorry "realizacja" chodnika w "cyklu dwuletnim". Nóż się w kieszeni sam otwiera.
  22. W Śnieżce też słychać, nawet w Twoim bloku Śledzik. No ale przecież w czasie łóżkowych harców często zapomina się o całym świecie, to i krzyk głośniejszy z głębi się dobędzie. Co do imprez zgoda, co do łóżka więcej wyrozumiałości sąsiedzi !!!!
  23. Dodam jeszcze 2 kolejne budynki które Sp-nia Śnieżka wybuduje bliżej Kościoła po zakończeniu budowy tych dwóch, które aktualnie "rosną w oczach". Zastanawiam się natomiast, czy bloki Instalu rzeczywiście wpisują się w nasze osiedle.
  24. Nadeszła wiosna to i "orzeł" pojawił się na osiedlu. Zaparkował swojego Peugeota na ścieżce rowerowej tuż przy automatycznej bramie wyjazdowej z osiedla. Widocznie wyszedł z założenia, że jak się ma literkę W w środku rejestracji to można parkować wszędzie. Musiała go też duma rozpierać jak zobaczył jak równiutko udało mu się zaparkować i zablokować całą ścieżkę. Ponieważ zaparkował przy bloku, którego mieszkańcy posiadają piloty do bramy, pewnie sam też posiada i mógłby zaparkować przy Telefonice, ale po co, jak daleko, a tu ścieżka wolna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...