Skocz do zawartości

greg45

Members
  • Zawartość

    141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Ostatnia wygrana greg45 w Rankingu w dniu 9 Sierpień

greg45 posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

greg45's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Week One Done
  • One Month Later
  • One Year In

Recent Badges

103

Reputacja

  1. Raczej cztery, w tym roku ponoć rozpoczęcie budowy Malinówki I i II, a do 2023 Malinówki III i Serafy II
  2. Sądziłem - naiwnie - że będzie nowa jakość na przejazdach. Ale jednak tradycja w Krakowie to rzecz ważna. Przejazdy, jakie były, takie są, tzn. tam gdzie płyty wystawały, wystają dalej, tam gdzie się zapadły, są nadal zapadnięte. nawet na tym nowym torze wydają się tak ułożone, aby zanadto nie odstawały swoim ułożeniem od pozostałych. Droga dojazdowa nadal może służyć jako tor testowy zawieszeń. A miałem sen, piękny sen, a w tym śnie przejazd był równy, z nowoczesnych płyt antywibracyjnych, a droga równiutka, może nawet z krawężnikami i chodniczkiem. Dziś na tych wertepach się obudziłem. A co gorsza 3 tygodnie zajęło zrobienie tego dziadostwa.
  3. Przejazdy kolejowe już podobno otwarte. Niestety, nie mogłem tego osobiście sprawdzić bo za skrzyżowaniem (przy wyjeździe z osiedla) piękne jeziorko powstało po ostatnich ulewach.
  4. Spostrzeżenia po wczorajszej "wizytacji": Mimo że był to 16 grudnia to przejazd pod wiaduktem nadal niedrożny (stało pośrodku niewielkie rusztowanie, a dalej szykana z barierek), postawiono już znaki drogowe (wg mnie na wysokości niezgodnej z rozporządzeniem o znakach drogowych), a nawet dopatrzyłem się wymalowanej linii podwójnej ciągłej na jezdni pod wiaduktem (ale tylko do połowy i jakaś taka wyblakła). Brak chodnika dla pieszych pod wiaduktem (w tym miejscu wykop którego wcześniej nie było, pewnie znów coś zapomnieli zakopać). Pracownicy mówili, że słyszeli o otwarciu przejazdu jeszcze w tym roku, ale nie bardzo w to wierzą. Ja, niestety, też.
  5. greg45

    Brudna woda

    A u mnie w 10-tce czyściutka. To chyba problem tkwi w Waszym bloku
  6. a ja słyszałem "lepsze" wyjaśnienie po co ten "zwężający się chodnik" Otóż to ma być chodnik, dla tych którzy przeoczą "główny" chodnik ( ten z wyjściami na perony). I żeby nie szli po ulicy to zrobili im drugi chodnik w trosce o ich bezpieczeństwo. W tym śmiesznym kraju to wytłumaczenie wydaje mi się jak najbardziej prawdopodobne.
  7. Zgadzam się ze sledzikiem1984. 14kWh na miesiąc to wprost śmieszna wartość. Ja też mam oświetlenie w pełni ledowe, wszystkie sprzęty przynajmniej A++, a zużycie miesięczne podchodzi pod 170 kWh (w mieszkaniu 2 osoby).
  8. Oj, nie liczyłbym na szybkie zakończenie prac. Dziś zauważyłem, że pod samym wiaduktem, gdzie już wcześniej ułożyli tłuczeń, a nawet zagęścili od nowa kopali dziury. Widziałem też porozrzucane rury, więc jest prawdopodobne że przypomnieli sobie o konieczności ułożenia rur, o których wcześniej zapomnieli. A tak na marginesie, tempo powstawania tego wiaduktu mnie powala.
  9. Możecie wierzyć, lub nie, ale krakowskie wodociągi dostarczają wodę która mieści się w światowej (sic !) czołówce czystości. To po co stacja uzdatniania w bloku ?
  10. Pytanie do lubiących "zygzakowanie". Czy aby w rejonie progów nie ma linii podwójnej ciągłej ? Czy Kodeks Ruchu Drogowego zezwala na najeżdżanie na linię ciągłą ? I tyle w temacie. Proszę nie odpowiadać, prowadząc jakieś dywagacje typu "a co by było gdyby", "a co jeśli", "a ja wiem lepiej" itd, itp. Polacy uwielbiają znać się na wszystkim lepiej i co najważniejsze, interpretować prawo tak jak jest im wygodniej.
  11. Najważniejsze jest ostatnie zdanie. W budżecie miasta na 2020 r, a co najważniejsze także w Wieloletniej Prognozie Finansowej NIE zostały zabezpieczone środki na realizację zadania. Dodaj jeszcze oszczędności koronawirusowe, więc chyba w najbliższej 10-latce parking, ani przebudowa drogi nie zostaną zrealizowane. Koncepcja programowo - przestrzenna została wykonana (kasa poszła). Do czasu ewentualnej realizacji koncepcja się zdezaktualizuje i trzeba będzie robić nową (i znowu kasa pójdzie)
  12. Do przemyślenia. Na dzień dzisiejszy 95 tys. osób zmarło na koronawirusa. Tymczasem od 01.01 do 31.03.2020 na świecie zmarło ponad 113 000 na grypę sezonową, ponad 239 000 na AIDS, a wiec choroby również zakaźne. Czy z ich powodu organizuje się kwarantanny ? Tak jak w przypadku tej, w sumie nie tak groźnej (jak np. ebola, czy Denga) pandemii. Czy Ci którzy tak przejmują się teraz osobami starszymi, tak samo przejmują się nimi jak wzywają na pomoc dziadziusia lub babunie do wnuczusia który ma "tylko" grypkę i nie może iść do żłobka/przedszkola/szkoły, a rodzic przecież musi iść do pracy (oczywiście mówię o tzw normalnych czasach). Nie wspomnę już o prawie 2 000 000 zmarłych na raka. Tymczasem rząd szacuje, że PKB spadnie z prognozowanych 4,1 do 0,4 (czytaj: będzie ujemny). Premier, wczoraj zapowiadając kolejne obostrzenia, wspomina coś o jakichś planach ratowania gospodarki dzięki którym uda się uratować 2 do 5 mln miejsc pracy (czytaj: na serio liczą się z tym że bezrobocie będzie gigantyczne). A my przechodzimy pełzającą kwarantannę, a gospodarka hamuje. Za chwilę dojdzie jeszcze susza (bo już się o niej mówi) i ceny żywności też skoczą.
  13. Problem z pieskami jest taki że jeszcze, niestety, nie nauczyły się informować kiedy będą raczyły robić kupkę. Można baaaaardzo długo spacerować z takim i po miejscach baaaaardzo oddalonych od siedzib ludzkich, a taki skubaniec w miejscu zupełnie niespodziewanym przyjmie wiadomą pozycję. No a jak już zajmą pozycję to na odciąganie raczej za późno. No a poza tym wyobraź sobie jak by Ciebie ktoś wyciągał z lokalu wiadomego jak już zająłeś pozycje wiadomą. Niestety swój rozumek mają i to chyba niezbyt duży, bo inaczej załatwiałyby się w toalecie.
  14. Sądząc po ilości osób odwiedzających Asa raczej nie można powiedzieć, że nikt tam nie chodzi. Co do cen - moim zdaniem - nie jest jakoś specjalnie drogo. Czyli właściwa odpowiedź: właściciel dba o właściwe i szybkie zaopatrzenie. Prywatny właściciel, po prostu bardziej się stara.
  15. Kto pamięta dawne czasy, ten wie, że wódka to był kiedyś cenny towar wymienny. Więc może z tego powodu jest wykupywana. A co do papieru to jak w memie: jeden kichnął, a 10-ciu ze strachu narobiło w gacie. (purystów od razu przepraszam).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...