Skocz do zawartości

nslukasz

Members
  • Zawartość

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Neutral

O nslukasz

  • Tytuł
    Member

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Monkoko - zadzwoń do LCC i dopytaj o normę, to jak było nie oznacza że tak liczą dalej, kiedyś to były drugie kondygnacje później antresole, część powierzchnią rozliczeniową a część użytkową - musisz dopytać o konkretny przypadek
  2. To nie opinia a czysta (mam nadzieje Pan się nie obrazi) głupota - a o tym pisać trzeba wprost. Prawdopodobnie do tej pory nie zetknął się Pan chyba z postępowaniem likwidującym szkodę ponieważ proces nie jest tak prosty i oczywisty jak Pan pisze a opiera się w głównej mierze na współdziałaniu wierzyciela i dłużnika. Polecam do Pana lektury: "Art. 354. KC Sposób wykonania zobowiązania przez dłużnika i wierzyciela § 1. Dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. § 2. W taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel." oraz Art. KC 362 "Art. 362. Przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody - Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron." Więc nie jest prawdą że w przypadku potencjalnej szkody można stać i się przyglądać i robić tylko zdjęcia - należy podjąć działania zmierzające do minimalizacji szkody więc działać, wzywać służby itp. itd. zgodnie z przyjętymi ogólnymi zasadami współżycia społecznego a więc najogólniej mówiąc przez pomoc. Drugą sprawą jest postępowanie ubezpieczycieli w dzisiejszych czasach - życzę powodzenia w odzyskaniu środków nie zaniżonych w czasie i bez pism odwoławczych, ubezpieczenie warto mieć ale nie życzę nikomu z niego korzystać - droga przez mękę. W związku z tym że Pana wpis ma bezpośredni wpływ na wprowadzenie w błąd należy go potępić - więc jak reszta potępiam. Swoją drogą, tak wprost, po ludzku aż dziwnie czyta się takie stwierdzenia... a dla tych którzy nosili worki mam nadzieję że poczuli tą satysfakcję rano kiedy Serafa nie wylała, piękne uczucie!
  3. wymiar jest podany... weź pod uwagę że w rzeczywistości może to być jakieś +/- 2cm edit: sry, widzę że chodzi o szerokość wnęki "pod szafę", to możesz mieć jakieś 20-30 cm to jest na tyle wąska przestrzeń że musisz patrzeć na konkretne mieszkanie
  4. to nie ma znaczenia czy tam ten zapis jest czy nie, i tak auto tam wjechać nie może - na nie szczęście, szczęście bo papier wszystko przyjmie. to jest zabezpieczenie sprzedającego aby ktoś kto to kupuje nie mógł powiedzieć "Panie a co ja kupiłem, nie wiedziałem" oraz jak się coś stanie sprzedający może wskazać "co wy ode mnie chcecie przecież on wiedział że nie może tam stać"
  5. Podstawa Prawo Budowlane, zgodnie z nim budynek musi spełniać warunki techniczne, jeśli był zaprojektowany w sposób iż wentylacja mechaniczna wywiewna nie jest "regulowana" czujkami LPG to zgodnie z nimi takie auto tam wjechać nie może (to że jest wentylator na dachu nie znaczy że spełnia to wymogi opisane w warunkach technicznych - wentylacji mechanicznych jest "naście" rodzajów). jeśli w projekcie budowlanym masz wentylację która nie spełnia wymogów LPG a więc jest podstawą do udzielenia pozwolenia na użytkowanie które uzyskuje się sprawdzając wykonanie budowy zgodnie z pozwoleniem na budowę i ktoś będzie parkował tam auta z LPG będzie użytkował obiekt niezgodnie z pozwoleniem na użytkowanie. Co więc podczas rocznej kontroli nieruchomości osoba sprawdzająca ma obowiązek wpisać to w protokół i teoretycznie jeśli łamanie Pozwolenia na użytkowania nie ustąpi musi zgłosić to do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego który wzywa do usunięcia nieprawidłowości bądź w skrajnym przypadku może zakazać użytkowania obiektu. Co więcej - ale to tak już kuriozalnie na boku - każdy kto ma prawo użytkować nieruchomość wspólną nie powinien mieć większego problemu aby wyegzekwować odholowanie takiego auta na koszt właściciela Ja trochę nie rozumiem wątku... to taj jakby ktoś szukał powodu i chciał usłyszeć od kogoś że może benzynę wlać do diesla.
  6. Kwestię LPG w garażach definiują Wam warunki techniczne https://www.lexlege.pl/tech-war-budynkow/paragraf-108/. "1.W garażu zamkniętym należy stosować wentylację: (...) 4) mechaniczną, sterowaną czujkami niedopuszczalnego poziomu stężenia gazu propan-butan - w garażach, w których dopuszcza się parkowanie samochodów zasilanych gazem propan-butan i w których poziom podłogi znajduje się poniżej poziomu terenu." Więc jeśli budynek nie ma regulowanej czujnikami wentylacji mechanicznej autem z LPG nie można zaparkować i niestety nie można po prostu odwołać taki zakaz - do tego potrzeba była by przebudowania instalacji mechanicznej, zamienne pozwolenie na budowę decyzja strażaka itp... więc tak w jednym zdaniu nie do przeskoczenia - dlatego wszyscy mają to wpisane w akcie i umowie deweloperskiej żeby każdy wiedział co kupuje. Co do znaku LPG w kodeksie drogowym to w sumie nie ma znaczenia czy znak jest w kodeksie czy nie jest to teren prywatny nie droga publiczna więc równie dobrze może być napis zakaz wjazdu autem z LPG, byle było to czytelne oznaczenie. Czujnik w takich garażach czasem montuje się na takiej zasadzie jak czujki dymu - to że są takie czujki nie znaczy że można palić ognisko na klatkach w garażu, analogicznie z autem z LPG. Te czujki mają tylko sygnalizować zagrożenie pzdr
  7. szukaj poza Krakowem - ja jak szukałem w Krakowie to za głowę się łapałem. w końcu sprowadzałem 100 km spoza Krakowa za 1/3 ceny, radzę porządnie zebrać oferty bo to temat na którym można ładnie popłynąć.
  8. możliwe że masz racznie, faktycznie jest delikatna różnica na tarasach, ciekawe z czego wynika - może nie 60 cm ale kilkanaście jest... ciekawe czy płyta garażu też jest wyżej, bo na "oko" nie widać zbytniej różnicy.
  9. B16 i b17 to jedna hala garażowa, jest na takich samych poziomach, tak jak cały kompleks B16, b17
  10. Deweloper nie jest właścicielem nieruchomości od chwili zawiązania wspólnoty - zgodę musi Ci udzielić administracja, pisz do nawigatora.
  11. pełna zgoda - w ZIKIT nikt nie będzie tego analizował w sytuacji gdzie Domagały jeszcze nie zostało otwarte. a tak marginalnie to sygnalizacja świetlna, tory, skrzyżowanie do ogromnego osiedla ... to była by katastrofa na Półanki
  12. tego na forum Ci nikt nie powie, bo wykończenie mieszkania to już kwestia ściśle subiektywna. przyjdź na mieszkanie jak jest ciemno i poświeć latarką tak jak planujesz oświetlenie - jeśli jeden klosz poświeć z jakiś 2 metrów, jak jakieś LED'y lub pkt. świetlne przy ścianie to poświeć prostopadle po ścianach. inaczej się nie dowiesz czy to Ci odpowiada czy nie
  13. Tak, zgoda w DB na pewno jest wpis o zakończeniu prac budowlanych itp. jednak tu jeszcze pewnie trwają odbiory inwestorskie wskazywanie wad i tak dalej więc "budowa" w moim poprzednim komentarzu tyczyło się tego bo na 99% LCC nie rozliczył jeszcze w całości kontraktu z generalnym - co akurat w tej sytuacji jest dla nas in plus.
  14. Nie bardzo wiem co rozumiesz przez potwierdzone? Bo wystarczy jak zejdziesz do garaży to zobaczysz że leje z ścian na łączeniu budynków, póki co nie ma co się nadto martwić bo coś tam grzebia cały czas w garażu więc z spokojem trzeba patrzeć. Jako wrzutke można dodać że nie ma praktycznie inwestycji które nie ciekna na poczatku, a jak cieknie to się doszczelnia lub szuka skąd i tyle, więc obserwujemy i zobaczymy. Pamiętajcie ze b17 to jeszcze budowa więc to się zdarzyć może
×
×
  • Dodaj nową pozycję...