Skocz do zawartości

MisiekW

Members
  • Zawartość

    420
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Ostatnia wygrana MisiekW w Rankingu w dniu 12 Sierpień

MisiekW posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

110 Excellent

O MisiekW

  • Tytuł
    Advanced Member

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ale to ja czegoś nie rozumiem - jeśli to Twój pierwszy rok to przecież nikt Ci nie powie ile to będzie, tzn. i tak musisz zaczekać na odpowiednie pismo chyba? Nieistotne, ale dzięki za wywleczenie tematu. Będę miał na uwadze bo kiedyś mi się to obiło o uszy ale zapomniałem już o tym.
  2. Podoba mi się sformułowanie "stosunek ceny do innych czynników" czy jakoś tak Ale tak, uważam że to jest na plus. Co do Twoich +/- : smród - nie zgadzam się, ten problem na wysokości bloków LCC praktycznie nie istnieje, tym bardziej w okolicach B24 (nie wiem dokładnie który to ale się domyślam że ten gdzie kopią fundamenty?) zalewanie - tak może się zdarzyć, bo tak jak ktoś napisał teren jednak jest zalewowy, nie mniej (jak już też ktos napisał) zbiorniki będą gotowe w przeciągu kilku lat i powinny temat zamknąć. Co do zalania w 2014, wody w garażach było może z 80 cm.? Sporo, jak ktoś samochodu nie wyciągnął to na złom. Zalane były wszystkie garaże, ale w tamtym czasie stały bloki tylko do 3 etapu włącznie. Poza tym wtedy zepsuła się przepompownia a w wale Serafy było pewne obniżenie które chyba wynikało w prowadzonych prac budowlanych przy blokach kolejnego etapu. Trudno powiedzieć czy obecnie ta sytuacja by się powtórzyła. Moim zdaniem w tym roku było znacznie więcej wody ale udało się bez problemów. Powiedziałbym jeszcze tak: jedyną stałą zawsze jest zmiana. Naprawdę jak się popatrzy kilka lat wstecz to masa rzeczy się zmieniła i idzie ku lepszemu (zbiorniki planowane, szkoła planowana, tramwaj na Rybitwy w dalekich - ale jednak - planach, SKA, P+R na Bieżanowie, Domagały). Jak się kiedyś doczekamy "nowego miasta" (polecam poszukać na forum) to już w ogóle byłaby bajka. Rozważcie za i przeciw, Wasze pieniądze. Pozdrawiam
  3. https://www.bip.krakow.pl/?news_id=104737 Pierwszy wynik Google, wyszukane w minutę. Piszą że opłata roczna będzie taka sama jak opłata za roczne użytkowanie wieczyste. No i widzę że będą rozsyłane zawiadomienia, więc się dowiesz, nie widzę sensu szukania na zapas.
  4. Żenada Panie... Swoją drogą podpinam się z tematem śmieci i przypominam że mamy segregację. To co się dzieje woła o pomstę do nieba. Kary wszyscy będziemy płacić, a i środowisko bardziej ucierpi.
  5. Nic dodać nic ująć. Jest wątek na forum, proszę poszukać i nie zakładać w kółko tematów o tym samym.
  6. Pozostaje czekać aż Poczta dostrzeże te ileś tysięcy ludzi i sama z siebie zrobi urząd... Za N lat pewnie.
  7. Gadanie i gadanie. Sprawa jest prosta. Im bliżej sortowni tym większa szansa że coś będzie czuć. A czasami czuć. I tyle.
  8. Idąc tym tokiem rozumowania - nie ma sensu korzystanie z opakowań zwrotnych, bo i tak produkują niezwrotne. Ale jeśli nie nie kupię niezwrotnego, Ty nie kupisz niezwrotnego i kolega nie kupi niezwrotnego to ktoś się może zastanowi. Rozumiem że w tym wypadku ta analogia nie jest kompletna, bo za ulotki nie płacę i nie jestem w stanie tego kontrolować w ten sposób. Ale mimo wszystko, gdybyśmy skrajnie poszli i mógłby istnieć realny zakaz ich roznoszenia to w sumie ich druk byłby realnie bez sensu. Realnie mogę to zrobić, nie biorąc ulotki na ulicy - czego nigdy ale to nigdy nie robię z opisanych powodów. Z ulotkami w skrzynce już tak nie jest, ale zakaz ich wkładania mógłby skłonić kogoś do refleksji. Że de facto trudno to uzyskać to inna sprawa.
  9. Rozumiem że cena za wynajem jednorazowa i na zawsze?
  10. No, przyznaję że miałem nieco "gorszy nastrój" jak to pisałem... Generalnie wyniki wynikami, ale wątek ma 3 setki wyświetleń a 23 oddane głosy więc średnio miarodajne to chyba i tak będzie. Przyznam szczerze że mnie dziwi wyrażanie tak mocnego poparcia dla ulotek. Rozumiem że fajnie może czasem sobie coś wziąć na posiedzenie rządu i przejrzeć, no ale ulotek w skrzynce jest tygodniowo nie wiem, 10? Nawet jeśli zdarzają się osoby które je czytają, to choćby była ich nawet połowa - i tak dalej połowa tego papieru to ścięte drzewa i makulatura która pewnie nawet nie trafi w drugi obieg. Po gazetkę jak ktoś bardzo chce można wjechać do sklepu. Rozumiem że wygodnie jest wziąć ze skrzynki tylko jak dla kogo, bo jeśli ja nie proszę i nie chcę tego u siebie to mnie denerwuje że ktoś mi tam wpycha (z mojego punktu widzenia) śmieci. Ot tyle w temacie z mojej strony. Skrzynka na ulotki wydaje się dość rozsądnym kompromisem, ale zobaczmy co dalej z ankietą będzie.
  11. Dobrze już się może nie podniecajcie jakie te ulotki są ekstra, nie zgadzam się z Wami nawet w 1%, wg mnie jest to marnotrawstwo i generowanie ton śmieci. Oddajcie głos w ankiecie i tyle.
  12. Witam, zachęcam do odpowiedzi na pytanie w ankiecie. Wkurza mnie wyciąganie ze skrzynki tony śmieci, nawet do wychodka się te papiery nie nadają. A generalnie to mnie trafia nawet chociażby z uwagi na ekologię. Na blokach na innym osiedlu zauważyłem coś takiego jak w załączeniu. Ktoś ma doświadczenie czy takie "kartki" są skuteczne? Prawnie to ma rzeczywistą moc? Jeśli wyniki ankiety ankiety nie będą przeważająco na "nie" to napiszę do Nawigatora w tej sprawie.
  13. Narobili hałasu a się okazało że nie będzie przejazdu dla samochodów, natomiast przejście piesze będzie możliwe, no tak to kapitalnie coś innego niż mamy obecnie! W zasadzie mogli równie dobrze nic nie pisać a o tych kilkugodzinnych przerwach na bieżąco informować...
  14. Która informacja została zdementowana? Można jaśniej?
  15. No na razie to jest czekanie na odpowiedź na interpelację... Ale dobre i to!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...