Skocz do zawartości

tomaszm

Members
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O tomaszm

  • Tytuł
    Member

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Skąd się wzięła nazwa rzeki Serafa? Zainteresowani mogą poczytać o tym poniżej 😉 https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2019/03/15/skad-sie-wziela-nazwa-rzeki-serafa PS. Z wpisów poświęconych bliższym okolicom naszego osiedla polecam też: https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2017/07/06/zboje-pod-kokotowem-i-wieliczka-cz-1/ https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2017/07/09/zboje-pod-kokotowem-i-wieliczka-cz-2/ https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2018/09/25/las-kokotowski-przez-wieki-cz-1/ https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2018/10/13/las-kokotowski-przez-wieki-cz-2/ https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2019/02/23/dawaj-kurku-moskale-w-sledziejowicach/ Całość: https://wegrzcewielkie.wordpress.com
  2. Czytnik udało się odzyskać, dziękuję użytkowniczce Rarytas za pomoc. Temat do zamknięcia.
  3. Witam, można prosić o jakieś dokładniejsze namiary na tą mamę/ post, może być na priv? Grupa jest zamknięta.
  4. Osobę która zabrała dzisiaj z ławki na placu zabaw pomiędzy blokami Malachitowa 10 i 12 w godzinach ok 19:20 - 19:30 czarny czytnik Kindle, informuję że czytnik nie został porzucony tylko na chwilę odłożony i ma swojego prawowitego właściciela. Proszę o kontakt na priv lub tel. 728 327 827 w celu oddania czytnika. Informuję także, że ławka ta jest znakomicie widoczna z kamery i nie powinno być problemów ze zlokalizowaniem szczęśliwego znalazcy (znalazczyni), jeżeli zajdzie taka konieczność. Oczywiście na tą chwilę nie zakładam złej woli i liczę na kontakt i zwrot przypadkowo zabranego czytnika.
  5. Jeżeli chodzi o relację Pana Ferdynanda Taligi, to wątpię aby był w tym choć gram konfabulacji. Za jego szwagra oczywiście nie ręczę, ale to nie znaczy że można traktować tą relację jako z góry niewiarygodną lub nie istniejącą. Relacja jest, chociaż na pewno trzeba do niej podchodzić z pewnym dystansem. Nie sądzę, człowiek o masie np 60 kg ma objętość ok 0,06 m3. Tej wielkości kawerna w dobrze zazbrojonej bryle betonu o objętości np 30, 50 czy 80 m3 byłaby praktycznie bez znaczenia dla stanu granicznego nośności przyczółka wiaduktu - także w fazie eksploatacji. W grę wchodzą mniejsze lub większe rysy i spękania, w zależności od lokalizacji "pustki". Ponieważ potencjalni świadkowie zdarzenia najprawdopodobniej już nie żyją, to jedyna pozostałą możliwością potwierdzenia lub nie tych relacji, może być dokładne przebadanie przyczółków podczas ich rozbiórki.
  6. "Co do zamurowanych ludzi to żadne relacje tego nie potwierdzają." Niekoniecznie, relacja Ferdynanda Talagi, lat 87 (z 2012 roku): "W Bieżanowie-Gaju Niemcy utworzyli obóz dla Żydów (do dziś stoi jeszcze jeden barak), którzy budowali nasypy kolejowe począwszy od Kokotowa aż do Prokocimia po Płaszów. Przy budowie wiaduktu nad torami z Przemyśla do Krakowa został żywcem zabetonowany jeden Żyd, który podczas pracy wpadł do szalunku. Mój szwagier, Józef Toruń, był majstrem na tej budowie i to widział. Wiadukty stoją do dziś, są nieczynne. " Źródło : Biblioteczka Wielicka, Zeszyt 122. Gdyby ktoś był zainteresowany historią terenów trochę bardziej na wschód od Złocienia (chociaż w temacie Bieżanowa/Złocienia/ Gaju też pojawią się wpisy), to zapraszam na moją stronę: https://wegrzcewielkie.wordpress.com https://www.facebook.com/Węgrzce-Wielkie-Historia-Przyroda-Ludzie-180693939126877/ Przykładowe wpisy o zbójach z najbliższej okolicy Złocienia/ Bieżanowa: https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2017/07/06/zboje-pod-kokotowem-i-wieliczka-cz-1/ https://wegrzcewielkie.wordpress.com/2017/07/09/zboje-pod-kokotowem-i-wieliczka-cz-2/
  7. Raczej nie, gdyż program zakłada budowę mieszkań na gruntach należących do Skarbu Państwa - i to jest główny fundament tego programu. W Krakowie jak na razie wytypowano niewiele takich gruntów m.in. na Kurdwanowie.
  8. Tego typu głuche trzaski (dźwięki uderzeniowe) zazwyczaj wynikają ze źle zaprojektowanej/wykonanej izolacji podposadzkowej lub samej wylewki. Obecnie zwykle pod wylewką zwykle projektuje się styropian akustyczny ok 2 cm położony na styropianie EPS ok 4 - 5 cm (warstwa separacyjna do rozprowadzenia instalacji). Najczęstszym błędem jest niewykonanie lub złe wykonanie dylatacji obwodowych wylewek przy ścianach, ale także umieszczenie instalacji w warstwie izolacji akustycznej a nie separacyjnej, zaprojektowanie izolacji z samego styropianu EPS itp. Czy dostaliście od dewelopera zdjęcia z przebiegu instalacji podposadzkowych przed wykonaniem wylewek? Czy macie informacje jaki zostały zaprojektowane warstwy podposadzkowe ? W przypadku ignorowania tematu przez dewelopera, sugerowałbym zrobienie badań akustycznych stropu i w przypadku gdy wyniki nie wyjdą, wezwanie dewelopera do naprawy w ramach rękojmi ze względu na wady fizyczne mieszkania - niezgodność z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r., § 326 [izolacja akustyczna]: "4. W budynku mieszkalnym wielorodzinnym: 1) izolacja akustyczna stropów międzymieszkaniowych powinna zapewniać zachowanie przez te stropy właściwości akustycznych, o których mowa w ust. 2 pkt 2, bez względu na rodzaj zastosowanej nawierzchni podłogowej;" PS. Niestety naprawa tego typu błędów z okresu inwestycji jest albo utrudniona albo wręcz niemożliwa już na etapie użytkowania budynku, co nie znaczy że powinniście deweloperowi odpuścić. W najgorszym zawsze pozostaje zgodnie z Kodeksem Cywilnym możliwość zażądania obniżenia ceny za mieszkanie.
  9. Dzisiaj w Gazecie Krakowskiej o smrodzie dochodzącym aż do Małego Płaszowa. Podsumowując: nadal nic nie wiadomo. http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/w-czesci-krakowa-czasem-smierdzi-jak-z-szamba,10628192/
  10. Kilka zdjęć z dzisiaj ok godziny 17 z najbliższego sąsiedztwa, czyli młodzież podąża na Brzegi ul. Sucharskiego, zdjęcia z okolicy Agatowej. Okoliczni mieszkańcy przygotowali na powitanie zdroje, co na tym upale spotykało się z dużym entuzjazmem pielgrzymów
  11. Zgłoś pisemnie wadę z tytułu rękojmi, która obowiązuje 3 lata od dnia odbioru lokalu (zgodnie z Kodeksem Cywilnym). Ustalenia gwarancyjne pomiędzy deweloperem a wykonawcą Cię nie dotyczą. http://muratordom.pl/prawo/formalnosci-budowlane/gwarancja-na-mieszkanie-rekojmia-roznice-czas-trwania,132_10812.html
  12. To samo wynika z interpetacji tego Pana: https://www.l-instruktor.pl/wokol-prawa/zbigniew-drexler-wyjasnia.html#.V0XiVTdkjIU Czyli na przecięciu (bo zgodnie z przepisami nie jest to skrzyżowanie) Nefrytowej i Domagały, kierowca z ulicy Nefrytowej włącza się do ruchu i musi ustąpić pierwszeństwa. Brakuje tam znaku "ustąp pierwszeństwa" , bo trudno aby kierowca znał status formalny każdej drogi znajdującej się na osiedlu. Mamy więc dość kuriozalną sytuację, że kierowca jadąc od ul. Malachitowej i przecinając ulicę Złocieniową ustępuje tylko pojazdom nadjeżdżającym z prawej strony, za to na kolejnym "skrzyżowaniu" (z Domagały) musi ustąpić pierwszeństwa już wszystkim, chociaż pod względem oznakowania niczym się te skrzyżowania nie różnią.
  13. No właśnie - szczególnie że wg Planu Miejscowego "Płaszów - Rybitwy" uchwalonego 4 lata temu, większość terenów jest przewidziana pod zabudowę przemysłowo - usługową (PU), tereny pod mieszkaniówkę to w zasadzie tylko Złocień. Właściciele dziesiątek istniejących i nowych zakładów i magazynów na Rybitwach, które wg uchwały "agresywnie zawłaszczają przestrzeń publiczną" , już pewnie zacierają ręce na myśl o czekającym ich demontażu ogrodzeń, pałętających się po "przestrzeni publicznej" zakładu spacerowiczach, wzroście kosztów ubezpieczenia, monitoringu i ochrony. Ta uchwała to totalny bubel.
  14. Na 99% z parkingiem pod Telefoniką. Dla domów jednorodzinnych byłaby taka możliwość - także w strefie o przeważającej funkcji terenów mieszkaniowych wielorodzinnych, jednakże z ograniczeniami tj. : "2. Dopuszcza się sytuowanie ogrodzeń budynków o funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej na zasadach i warunkach wskazanych w § 18. " "1) zakaz: a) sytuowania ogrodzeń wyższych niż 1,8 m, b) sytuowania ogrodzeń pełnych oraz z prefabrykowanych betonowych przęseł, c) stosowania niskostandardowych materiałów wykończeniowych oraz elementów refleksyjnych, odblaskowych i o jaskrawej barwie; " W zakresie Złocienia - który wg uchwały leży w całości w II strefie przestrzennej - mielibyśmy całkowity zakaz sytuowania ogrodzeń : Podejrzewam że intencją twórców tej nieszczęsnej uchwały jest jej nadrzędność nad istniejącymi już PM oraz stanowienie podstawy dla wydawania nowych WZ-tek, tj nowych osiedli już nie ogrodzimy. Ciekawy jestem jednak, w jaki sposób miasto zamierza wyegzekwować ten zapis : "Dla istniejących w dniu wejścia w życie uchwały ogrodzeń, termin dostosowania do zasad i warunków ich sytuowania określonych w uchwale, wskazuje się na dzień 1 stycznia 2021 roku, za wyjątkiem wymienionym w § 18 ust. 2. " Czy miasto w formie uchwały (czy jakiejkolwiek innej) może nakazać prywatnemu właścicielowi "dostosowanie" (tj zdemontowanie) ogrodzenia wybudowanego zgodnie z prawem i dotychczasowym Planem Miejscowym? Raczej nie, o czym może świadczyć np ten wyrok NSA: "27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zawiera delegacji dla władzy planistycznej do dowolnego kształtowania treści planu zagospodarowania przestrzennego. Przepis ten wskazuje co może być określone w miejscowym planie. Żaden z punktów ust. 2 jak i ust. 3 art. 15 tej ustawy nie stanowi podstawy do umieszczenia w planie zagospodarowania przestrzennego nakazu likwidacji obiektów budowlanych. Kwestia rozbiórki jest zagadnieniem z zakresu nadzoru budowlanego, a nie planowania przestrzennego." http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/ii-osk-489-10/miejscowy_plan_zagospodarowania_przestrzennego_skargi_na_uchwaly_rady_gminy_w_przedmiocie_art_i/38a8544/4.html?q=&_symbol=615_6150&_haslo=Inne&_sad=Naczelny+Sąd+Administracyjny&_skarzony=Naczelnik+Gminy&_okres=2010_06 Z całością uchwały krajobrazowej można się zapoznać tutaj: https://www.bip.krakow.pl/?dok_id=71173
  15. Witam Tak jak napisał PanG. uchwała nie przeszła. Ze swojej strony przedstawiłem wyniki obserwacji z dwóch dni, fragmentu osiedla ograniczonego ulicami Złocieniową i Czeczów. Np. 17 maja około godziny 21.30 na 49 wolnych miejsc parkingowych (głównie rejon Złocieniowej) przypadały 82 samochody parkujące poza wyznaczonymi miejscami (głównie rejon Malachitowa 10 i 12). Tamtego dnia nawet gdyby wszyscy parkowali w miejscach wyznaczonych, to i tak 33 samochody musiałyby parkować pod Telefoniką. Może nie jest to większy problem dla osób mieszkających bliżej Telefoniki, ale dla osób z z wyżej wymienionych bloków Malachitowa 10 i 12 jest to grubo ponad 500 metrów na piechotę, często z dziećmi i zakupami. Ponieważ w kwestii odległości do miejsca parkingowego zdania są podzielone (dla niektórych 100 m to już dużo, dla niektórych nawet 1000 m to w sam raz bo kiedyś to w ogóle aut nie było…), zacytowałem w miarę wyważony fragment artykułu z czasopisma Administrator: „Najbardziej optymalna odległość parkingu od terenu zamieszkania wynosi mniej niż 150 m, natomiast jeśli odległość od parkingu przekracza 350 m jest odbierana negatywnie przez mieszkańców, jako rodzaj uciążliwości, element obniżający standard zamieszkania. Dodatkowo częsta niedostateczna ilość miejsc parkingowych wydłuża także czas konieczny do znalezienia miejsca do zaparkowania.” Spółdzielnia w swej argumentacji podnosiła, że ilość miejsc parkingowych w skali osiedla jest wystarczająca (szkoda tylko że tak nierównomiernie rozłożona…) , a także są wątpliwości co do zgodności zaproponowanych w uchwale rozwiązań z przepisami technicznymi . Ostatecznie 7 osób głosowało za uchwałą, 13 przeciw, ok 9 nie głosowało. Największą dezaprobatę ws uchwały wyraziła „loża szyderców” w postaci dwóch sympatycznych starszych Panów, która zresztą każdą przedłużającą się dyskusję starała się blokować, argumentując że są ważniejsze rzeczy do omówienia . Mimo takiego wyniku głosowania, sprawa będzie miała kontynuację, gdyż spółdzielnia zadeklarowała przejrzenie jeszcze raz zasobów przestrzennych w tym rejonie w celu wygospodarowania dodatkowych miejsc parkingowych. Padło kilka ciekawych propozycji, sprawa ma być również poruszona 20 czerwca przy okazji spotkania z Radą Nadzorczą. Wszelkie propozycje/pomysły warto kierować do Śnieżki, można też opisać tu na forum. Z innych rzeczy nie wspomnianych w powyższym wpisie : o jeden dzień za późno został złożony wniosek o podjęcie uchwały w sprawie dodatkowego „osłupkowania” chodników w szczególności w rejonie Malachitowej 10, stąd nie został poddany głosowaniu. Poruszono też temat będącej w konsultacjach uchwały krajobrazowej dla Krakowa, wg której do 2021 roku miałyby zniknąć wszelkie ogrodzenia osiedli w mieście. Pani Prezes przyznała, że temat jest przez spółdzielnię monitorowany, a sam pomysł pisząc delikatnie mocno niefortunny. Przypomniała, że Spółdzielnia Śnieżka wybudowała swoje osiedle na współczynniku parkingowym 1,1 miejsca/mieszkanie, podczas gdy zarówno LC Corp jak i planowane osiedle Nowy Złocień w swoich WZ-tkach mają 0,6 miejsca/ mieszkanie (!). Efekt usunięcia ogrodzeń łatwo sobie wyobrazić. Wspomniano też o działaniach Spółdzielni w sprawie zablokowanej (na razie, bo inwestor się odwołał) budowy instalacji do wytwarzania miedzi przy ul. Domagały. PS. Przy okazji pozdrawiam i pragnę podziękować wszystkim osobom, które uczestniczyły w podpisaniu wniosku, a także głosowaniu uchwały.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...