Skocz do zawartości

eliot41

Members
  • Zawartość

    48
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez eliot41

  1. Tak ,ale mur nie zawsze zalatwi sprawe. Tak Jake mowil wczoraj strazak, jak mur nie peknie w zadnym miejscu ani go woda nie podpluka od dołu to będzie git.
  2. Niestety tak jak mieszkańcy sm wiedzieli na co się decydują kupując garaże, mieszkania itd w pobliżu rzeki tak samo Ci mieszkańcy naprzeciwko też mogli przypuszczać że jak przyjdzie większą woda to będą pływać. Co jak widać zbiornik nie do końca spełnią swoją rolę, A ponadto stan koryta żyrafy pozostawia wiele do życzenia, przecież tam nawet trawy nie ma skoszonej.
  3. pociag, mozliwe, nie bylem tam od 3ech lat. tam wtedy byla normalna sciezka przy samym brzegu Wisly. Nie na wale.
  4. Jakt to nie. Przeciez jestem polskim cwaniakiem co ma d... zasady, i co mi zrobici. Niestety takich ludzi jest masa.
  5. Malachit a czy ktos jest w stanie cokolwiek powiedziec o ktorymkolwiek z kandydatow. Szczegolnie interesuje mnie Pani Aleksandra?
  6. czy to pisze gimnazjum, nie to pisza dorosli ludzie. Watke byl w totalnie innym temacie i chyba nie ma sensu nic wiecej tu ciagnac. Proponuje zamknac temat bo raczej madrego juz tu nikt nic wiecej nie napisze.
  7. Djinn jak masz na mysli miekkie podloze to mozna latac brzegiem Serafy na brzegach, ja tam powoli wydreptuje sciezke, aczkolwiek jest duzo kep trawy i jak jest rosa to troche mokro w butach. kolejny taki tern w poblizu to chyba sciezkqa w kolo Bagrow, a pozniej to juz Puszcza Niepolomicka. Poza tym to raczej jakichs wiekszych laskow nie ma. A sorki jest jeszcze sciezka wzdluz Wisly (jak pojedziesz Polanki w strone Huty, to za mostem w lewo jest pociagnieta sciezka typowo terenowa).
  8. Ok, widze ze jest jakies zainteresowanie a to juz jakis dobry znak. Proponuje nastepujace rozwiazanie. Spotkajmy sie wszyscy w garazu, kazdy pokaze ze ma swoje miejsce ktore moze udostepnic. Nastepnie te miejsca mozemy wrzucic jako liste na konto google. Pozniej mozemy stworzyc wspolny google kalendarz, gdzie kazdy bedzie mogl edytowac, w sensie w momencie kiedy wyjezdza wpisywalby to do kalendarza jako wydarzenie, a inna osoba z grupy ktora by chciala to miejsce wykorzystac wpisywalaby siebie jao osoba korzystajaca (oczywiscie tutaj regula kto pierwszy ten lepszy). Oczywiscie dodawanie kolejnych osob wiazaloby sie z udzielaniem tym osobom zgody zeby mialy dostep do kalendarza. Kwestia spotkania: Proponuje czwartek 29 listopada o 20 - oczywiscie jesli kogos nie bedzie zawsze mozna sie spokac indywidualnie pozniej (w takim przypadku prosze o kontakt przez wiadomosc prywatna) Mysle ze dobrze byloby to zrobic przed swietamia (ja akurat wyjezdzam, ale penwnie inni beda spedzac swieta w Krakowie wiec moje miejsce moge smialo odstapic).
  9. eliot41

    Kler

    Kler poprostu napietnuje temat o ktorym w Polsce sie nie mowi, albo unika sie rozmowy. Przez kosciol on zostal uznany filmem anty katolickim, a moim zdaniem juz dawno ksiezxa powinni zaczac bic sie w piersi, niestety w Polsce wola walczyc z tym ze jest taka prawda. Szerzej o temacie mozna przeczytac w Tygodniku Powszechnym, gdzie ksiadz ktory w polskim kosciele odpowiada za przypadki pedofilii mowi jak to aktualnie funkcjonuje, wiec wcale sie nie dziwie ze to razi wspolczesny kosciol. Swoja droga polecam film czerwony kapitan, a pozniej sie zastanowic ktore srodowisko w Polsce bylo najmocniej inwigilowane przez UB i ilu agentow UB z tego srodowiska znamy?
  10. eliot41

    Dobre jedzenie

    Odradzam Magillo, chyba ze przyjdziecie wieksza grupa. Jak maja duze oblozenie to priorytetuja duze grupy, ja z zona czekalismy godzine, w sensie ja czekalem, bo ona dostala wczesniej (zamowilem pizze). Ja polecam Wenecje, to jest na Rzace ale ceny niskie, a jedzenie smaczne.
  11. Dzien dobry. Ostatnio mialem sytaucje ze przyjechala do mnie w weekend rodzinka, niestety przyjechali w pt o 2giej w nocy, ja sam przyjechalem do domu o 9 wieczorem i nie bylem w stanie zarezerwowac im miejsca na parkingu na zewnatrz. Skonczylo sie parkowaniem daleko od wejscia do klatki co nie jest przyjemne szczegolnie o takiej porze (mowie bardziej o tym ze znalezienie miejsca wymaga duzo krazenia). W zwiazku z tym wpadl mi do glowy pomysl, moze jesli ktos ma miejsce w garazu podziemnym - mamy calkiem spory parking, to by informowal wspolmieszkancow ze wyjezdza na weekend, jakis okres czasu i miejsce na parkingu bedzie dostepne na wypadek gdyby do kogos przyjezdzala rodzina. Nikt nikomu miejsca bez jego zgody by nie zajmowal i kazdy bylby chyba szczesliwy. Oczywiscie wymagaloby to stworzenia zamknietego forum, badz czegos podobnego - pomysly mile widziane. Zeby uniknac jakichs oskarzen, ja sam bardzo czesto moglbym takie miejsce udostepniac, bo z reguly w weekendy mnie nie ma, ale niestety sa tez momenty jak pokazal wlasnie ten jeden przypadek ze takie miejsce by sie przydalo. Dajcie znac czy bylby ktos zainteresowany.
  12. Sory, ale mamy naprawde super okolice zeby wyjsc i zrobic grila, smrodzic komus na tarasie, nawet kielbasa z grila elektrycznego to niestety ale tak jak mniej wiecej ciecie plytek na balkonie, niby nikomu nie przeszkadza a wszyscy dokola cierpia. niestety niektorzy nie widza roznicy ani ww jednym ani w drugim i chocby im zwracac uwage to niestety nie reaguja. Coz, jak czlowiek sie nie potrafi miedzy innymi ludzmi zachowac to kulturalnie z takimi ludzmi nie da rady.
  13. Ja przepraszam, ale dzisiaj niestety musialem zmienic plany, oklo 20 bede katowal interwaly na brzegach, tempo ponizej 4m na km. W weekned tez odpadam, bo niestety wyjezdzam.
  14. Mi by pasowalo ewentualnie w czwartek - 10km spokojnego biegu, tempo 4:45 - 5:15?
  15. Do stravy sie zapisalem, a moze faktycznie moznaby sie w ktorys dzien (niekoniecznie weekend umowic na dluzsze wybieganie? - ja i tak musze zaczac robic 3 h treningu. Ja z mojej strony polecam: Brzegi (dookola wychodzi prawie 20km) W zdluz autostrady w strone Tarnowa (do pierwszego parkingu kolo 12km w jedna strone), pagorki (gorka w strone Wieliczki - mozna sie zmeczyc do woli). Tempo to 430-5/km w zaleznosci od tygodnia. Ktos chetny? Ewentualnie mozna sie tez spootkac na towarzyska Dyche - na Brzegi i z powrotem?
  16. Jak widac mamy strasznie zatloczone osiedle, strach pomyslec co by sie stalo jakby na Czeczow 28 (kolo "boiska koszykowki") miala dojechac straz pozarna, chyba latwiej im byloby forsowac Serafe. Samochody stoja wszedzie rozjezdzajac tereny pod naszymi blokami. Brak sklepow i jakichkolwiek odogodnien dla mieszkancow. Przejscie dla pieszych na Agatowej nastawione na szybka likwidacje aktualnych lokatorow miasteczka. Czy faktycznie musimy wszyscy na to pozwalac. Deweloper sobie robi z ludzi jaja bo na to mu pozwala prawo, ale nam prawo tez na cos pozwala. Moze by postrajkowac, w sensie takim, ze zglosic strajk do urzedu ze koniec ulicy Agatowej bedzie miejscem strajku (jedyni ktorzy tego potrzebuja to kierowcy ktorzy na samym koncu tej ulicy parkuja auta) i deweloper ktory potrzebuje tego dojazdu do budowy. na skrzyzowaniu w Czeczow postawic zakaz wjazdu dla pojazdow powyzej okreslonego tonazu. Nikt nie musi wychodzic na ulice, wystarczy zastawic wjazd samochodami (Ci ktorzy nie jezdza do pracy) i deweloper juz na budowe nie dojedzie. Zadania proste - skoro Sniezka moze miec tak duzy parking (ten wzdluz Agatowej do petli) to czemu nam deweloper nie moze czegos takiego wybudowac. Podobnie z przejsciem dla pieszych - kilka metrow chodnika dodatkowo nikogo jeszcze nie zbawi. Pamietajmy ze aktualnie mamy jaki taki wplyw na to jak nasze osiedle bedzie wygladac, ale to za kilka lat sie skonczy a wtedy zostaniemy sami sobie pozostawieni, bo juz bedzie za pozno na cokolwiek.
  17. Z jednej strony jest zakaz wjazdu, z drugiej go nie ma. (w sensie jest ale jadac poboczna (szutrowa droga mozna go ominac). Nie bede sie tutaj wymadrzal ze rowerzystom mozna czy nie mozna, jest to na pewno dla rowerzysty bezpieczniejsza alternatywa niz jazda przez polanki, ewentualnie przez Biezanowska w strone centrum. Tak jak zaznaczylem musisz zignorowac znak zakazu ruchou w obu kierunkach, pytanie tylko czy przejezdzajac tamtedy szkodze komukolwiek, narazam siebie, badz innych na niebezpieczenstwo, jesli nie, a takie jest moje zdanie to nie widze powodu zeby glupi przepis respektowac.
  18. kawalek dalej na Brzegach, za ta rzeczka co przelywa kolo placu Rybitwy jest super lowisko i tam spokojnie mozna grilla zrobic. Mozna dojechac autem, pieszo to wyjdzie jakies 3 km. Proponuje wpisac w Google maps: Praking HondaCrew Brzegi
  19. eliot41

    Rowerowo

    Ale za co mandat od sokisty, jada od strony kladki/ewentualnie centrum chyba nie ma znaku zakaz wjazdu wiec niech sie gonia. Mnie tam kiedys mijala policja i nie robili zadnego problemu. JeZdze tam codziennie do pracy i z powrotem i jeszcze nikt mi mandatem nie grozil.
  20. Jest inna droga, calkowicie bez samochodow, pollanki jedziesz tylko 200m, z Agatowej skrecasz w lewo i za pierwszymi torami w prawo, prosto do konca (musisz zignorowac znak zakaz wjazdu - nie dotyczy pojazdow z indentyfikatorem pkp) dojezdzasz do kladki nad torami (tej po jakichs 3 km, nie tej co bedzie od razu). Przechodzac przez kladke ladujesz nad Bagrami, a przed kladka odbijajac w lewo wyladujesz na Biezanowskiej. Polecam, korzystam z tej drogi codziennie odkad ja znalazlem i tam na przyklad Wavelo spokojnie by sie dalo pojezdzic.
  21. Hej, jak ktos spaceruje w strone brzegow wzdluz Serfay, czy wiecie skad deweloper leje ta wode do rzeki, po ilosci lodu widac ze jest to woda cieplejsza niz normalnie plynie w te rzece?
  22. Ja polecam nowo odkryta trase - Brzegi. Od nas tylko 2 km a tam mozna trzepac kilometry ile sie chce, Nawet po ciemku, bo drogi sa asfaltowe i oswietlone. Polecam szczegolnie z racji na otwrta przetrzen, mniejszy smog, plaska trase, brak ruchu samochodowego no i male oblezenie przez ludzi.
  23. Szanowni sasiedzi nie przeszkadzaja mi Wasze rowery ale jedna prosba, moja klatka, nie wiem jak jest w innych, jest uwalona, sciany sa porysowane brudem z kol, tam gdzie zostawiacie rowery jest to samo, czy w ten sposob mamy dbac o nasza wspolna wlasnosc? Niech te rowery sobie stoja, nie ma problemu, ale jaki to problem umyc sciane jak sie ja porysowalo, ewentualnie czyms odgrodzic jak sie chce o nia oprzec rower. W aktualnym tempie mazania scian bedziemy musieli klatki malowac co dwa lata.
  24. A moze raz w tygodniu kazdy wysle maila, z prosba o przeprowadzenie remontow? Jak dostana 100-200 maili w jednej sprawie, jednej tresci (mozna wysylac tez poczta) to ktos laskawie sie ruszy?
  25. Wystarczyloby teraz stanac przy placu rybitwy, zablokowalibysmy cala rybitwy, polanki i dodatkowo jeszcze korek smialo moglby siegnac do a4 a tak na serio, bo tego typu rzeczy sa uprzykrzaniem zycia korzystajacym z tych drog, nota bene mieszkancom badz tez dojezdzajacym do pracy. Ja proponuje troszke inna forme strajku na ktory nawet nie trzeba zezwolenia chyba bo nie orientuje sie w przepisach. Mozemy stanac kilka razy blokujac wyjazd urzednikow z Urzedu na Placu Wszystkich Swietych, jakby Pan Majchrowski musial kilka godzin poczekac zeby moc wyjechac z pracy to moze pieniadze szybko by sie znalazly
×
×
  • Dodaj nową pozycję...