Skocz do zawartości

Djinn

Members
  • Zawartość

    145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana Djinn w Rankingu w dniu 17 Sierpień 2018

Djinn posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

9 Neutral

O Djinn

  • Tytuł
    Advanced Member

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Fakt, całkiem sprytne urządzenie. W cenie zwykłego smartbanda ma się pełnowymiarowy zegarek sportowy z GPSem. Opcja z możliwością wgrania muzyki pozwala zostawić telefon w domu i pobiegać z samym zegarkiem
  2. W zestawie: - Zegarek z ekranem zabezpieczonym szkłem ochronnym - Oryginalny pasek (rozmiar L) - Oryginalna ładowarka - dodatkowe szkło ochronne luzem Model z pulsometrem, GPS’em (nagrywanie tras podczas treningów) i pamięcią wewnętrzną do wgrania muzyki. Wystarczy podłączyć bezprzewodowe słuchawki (lub głośnik) poprzez bluetooth. Zegarek jest w 100% sprawny technicznie. Używany sporadycznie do treningów raz czy dwa w tygodniu. Na ekranie naklejone jest szkło ochronne, lekko porysowane, ale drugie nowe daję w komplecie. Łapie sygnał GPS w miarę szybko (czasami max minuta, czasami chwilę dłużej), muzyka gra bez problemów. Pulsometr działa wyjątkowo dobrze, porównywałem z profesjonalnym pulsometrem z pasa piersiowego, różnice we wskazaniach były symboliczne. Bateria trzyma kilka dni, z treningami krócej, ale jako to mówią, „ten typ tak ma” (2-3 dni noszenia + 1h treningu albo 3h treningu z GPS’em … ale kto tyle będzie biegał?). Posiada podświetlenie ekranu aktywowane przyłożeniem dłoni do zegarka, pomocne w wieczornych treningach. Zegarek pokazuje dzienną aktywaność (kroki, km i kcal) oraz sumarycznie z całego tygodnia. Po spięciu z telefonem i aplikacją daje pełny obraz aktywności i „stanu zdrowia”. Coś jak aplikacja Garmin czy Suunto, dużo więcej niż Endomondo czy Strava, choć można zsynchronizować swoje profile na tych portalach. Sprzedaję, bo przesiadam się na smartwatch. Cena - 280 PLN Odbiór osobisty na os. Złocień
  3. A ja się obawiam tego, że skoro chcą wykonać w tym roku remont nakładkowy, kompletna przebudowa całej ulicy odwlecze się w czasie. I to nie o miesiące, bardziej o lata
  4. Porównywanie tu skateparku do stołu do pingponga jest nie bardzo na miejscu. Ile osób gra dzisiaj w "pingla"? A ile osób (dzieci) jeździ na rolkach/rowerach/hulajnogach? Idealna alternatywa dla tych, co nie chcą kopać w gałę na znacznie obłożonych w sezonie boiskach. Dla okolicznych mieszkańców może być utrapieniem (hałas czy "menelstwo"), ale od tego są regulaminy i monitoring. Kilka telefonów na SM i po sprawie. Wg mnie należałoby zrobić coś w stylu mixa mini-pumptraka i skateparku. Na niewielkim terenie skumulować atrakcje dla mobilnej młodzieży. Terenu wiele nie trzeba, a młodzieży na osiedlu będzie coraz więcej.
  5. Na terenie Słonecznego jest kilka działek obok siebie, które są miejskie. No może nie do końca, bo walczą o nie z byłymi właścicielami, ale zawsze to coś. Pisałem o tym w temacie powstania pumtracka. Co do słuszności powstania skate-parku, jestem ZA. Wszystko, by dać dzieciom możliwość rozwoju, nawet kosztem siniaków i połamanych kości Lepsze to niż siedzenie przed TV czy z piwem pod sklepem
  6. Aktualnie problem jest w tym, że osoby idące ze Słonecznego na pętle (czy też z powrotem), muszą przekroczyć drogę 4 (słownie CZTERY) razy. Jeśli dla dorosłej, zdrowej osoby to nie problem to git, ale dla osób z wózkami i małymi dziećmi to już nie do końca tak fajnie. Poza tym, kierujący pojazdami muszą zawsze ustąpić pieszym na przejściach, albo przy dwóch wjazdach na Śnieżkę, gdzie pasów nie ma. Stąd już da się zauważyć nieco problematyczne zatory w momencie "rozładowywania" się autobusu na pętli. Także likwidując przejście przez ten parking, Pani Prezes zafundowała niektórym mieszkańcom SM nieco adrenaliny w postaci przechodzenia przez jezdnię, a kierowcom SM i Śnieżki - dodatkowy stres spowodowany zwiększoną ilością pieszych na przejściach czy wjazdach. I ostatnia dygresja - parking służył też dzieciom uczącym się jazdy na rolkach, rowerach czy czymś tam innym. Jak to będzie obecnie? Czy dzieci z SM będą się uczyć jazdy na rowerze pomiędzy blokami?
  7. Djinn

    Bieganie

    A biega ktoś "terenowo"? Rozglądam się za leśnymi trasami w naszej okolicy i jedynie co mi przychodzi do głowy, to tzw. "Trupi Lasek" pomiędzy Wieliczką i Baryczem. Bliżej jest chyba ten lasek na Brzegach, pomiędzy torami a nowym asfaltem. Tylko nie wiem, czy są tam w ogóle jakieś ścieżki? Był ktoś? Da się tam pobiegać?
  8. Byłem tam wczoraj za dnia. Cały parking i droga dojazdowa aż czarna jest z gumy. Fakt, była tam ostatnio impreza driftowa, ale to ze dwa miesiące temu, gumę dawno by wypłukało. Wygląda na to, że to świeże ślady. Swoją drogą, na Brzegach na długiej prostej spod hal firm logistycznych urządzają sobie czasami zloty właściciele nietuzinkowych aut z silnikami 300KM+. Niby daleko od osiedla, ale też niosło, i to za dnia (wieczora).
  9. Chodnik będzie, kiedyś tam, podobno obiecany już jest. Przejście w stronę Brzegów trzeba wynegocjować z LCC i z miastem, ale to już poza moimi możliwościami.
  10. Trzymam się planu udostępnionego kiedyś niechcąco przez LCC. Na uwagę m.in. zasługują obszary, zaznaczone jako "tereny rekreacyjne" ...
  11. Super! Czyli budowa bloków z lokalami usługowymi oddala się o kolejny rok czy dwa. Brawo LCC! Jak najwięcej mieszkań, miejsc parkingowych i placów zabaw tyle co kot napłakał, ważne że powstaną mieszkania - te zawsze się jakoś sprzedadzą .... Ehhh szkoda mi słów ... jedyny pozytyw to taki, że może uda się wydusić z LCC jakieś cywilizowane wyjście z osiedla w stronę wiaduktu pod S7 i dalej na Brzegi... będzie gdzie pospaerować i pojeździć rowerem, bo po osiedlu się przecież nie da
  12. Djinn

    Malowanie

    Z tego co pamiętam, to magnetyczna lekko śmierdzi, ale przy otwartym oknie da się i z dziećmi wytrzymać. Proponuję w sklepie się podpytać.
  13. Djinn

    Malowanie

    Osobno magnetyczna, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Na to na drugi dzień tablicówka, dwie warstwy. U nas działa, choć słabe magnesy nie dają rady. No, ale jak z lodówki spadają to cóż .. Generalnie daje rade, zobaczymy na jak długo. Proponuję przejść się do sklepu z farbami Fluger (Zakopiańska) i tam pomogą i wytłumaczą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...