Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją od 07/01/21 uwzględniając wszystkie działy

  1. Stąd że na wszyscy z osiedla jadą Domagały / Półłanki. W okolicach 15:30 dojazd do Śliwiaka zajął godzinę. Okolice węzła Przewóz też zawalone z każdej strony, bo wszystko jedzie naszym super objazdem. Na Półłanki był taki beton, że ludzie wysiadali z samochodów patrzeć czemu nic nie jedzie. Nic tylko otworzyć stoisko z grillem gdzieś w okolicach Magazynowej bo jak tak dalej pójdzie to głodni kierowcy zaczną wszczynać zamieszki.
    1 punkt
  2. Piszą, że od 17.07. "PKP PLK informuje o remoncie przejazdu drogowo-kolejowego na ul. Półłanki 17 lipca (sobota) rozpocznie się przebudowa przejazdu drogowo-kolejowego na ul. Półłanki. Wprowadzone zostaną zmiany w organizacji ruchu. Przejazd będzie zamknięty dla ruchu pojazdów. Ruch pieszych zostanie utrzymany. Objazd będzie wyznaczony ulicami: Śliwiaka, drogą ekspresową S7 (do węzła A4 Kraków Bieżanów), autostradą A4 (do węzła Wielickiego), Wielicką, Kaimską, Mała Góra. Prace potrwają miej więcej trzy tygodnie" https://dziennikpolski24.pl/remonty-w-krakowie-sporo-nowych-wakacyjnych-zmian-na-ulicach-miasta/ar/c1-15694156
    1 punkt
  3. No siemka!🙂 Fotki z dzisiaj🙂
    1 punkt
  4. no sorry ale nie ruszyło ile obsuwy w stosunku do harmonogramowego 23 czerwca 2023 przewidujecie? Ja jako niepoprawny optymista obstawiam listopad 2024 (będą się zarzekać cały początek 2024 że zdążą przed nowym rokiem szkolnym, ale nie zdążą). Jak szkoła będzie wcześniej to wydrukuje swój post i go zjem.
    1 punkt
  5. Ja na przykład ciesze sie, ze jakis czas temu, na przeciwko, wprowadzili sie nowi sąsiedzi, z trójka dzieci i psem. Przyjmmuja gości, dzieci biegają i sie śmieją. Jest życie. A nie tylko cichutko, cichutko bo może będe komuś przeszkadzać. Zyjcie i dajcie żyć innym. Także ten... pomysł z chatka w Bieszczadach.....polecam zestresowanym.
    1 punkt
  6. Problem nie robi się coraz większy... ludzie palili na balkonach - i będą palić na balkonach. Ja akurat rzuciłem papieroski jakieś 8 miesięcy temu po wielu latach więc "jakieś doświadczenie mam" i coś mogę o tym powiedzieć... Gdy lata temu mieszkałem w 10 piętrowcu, spotykałem się z kolegami na piwku - paliliśmy na klatkach. Klatkach z zakazem palenia. I co? I nic. Paliliśmy, dalej na tych klatkach ludzie palą. Czasem ktoś zadzwonił o 2 w nocy jak się szum zrobił na Policję którą widać z daleka przez okno. W życiu mnie nikt nawet nie spisał za to. Teraz - weź sobie hipotetycznie wyobraź sytuację... jest zakaz palenia na balkonie... palaczy jest 3 (niżej i po bokach). Hipotetycznie jestem jednym z tych palaczy Twoich sąsiadów (choć nie jestem). Dostaję pismo ze spółdzielni, że Pan Malachit, zamieszkały przy Malachitowej X/Y zgłasza, że palone na balkonie było. Wrzucamy ten kwit do kosza (na papier). Drugie pismo - rozmawiam z sąsiadami palaczami jak temu co te telefony do Śnieżki uskutecznia zatruć życie bardziej żeby dał sobie spokój. Palimy cichaczem. Kij tam, że jak w technikum ale Ty jako wróg papierosków nie zrobisz mi foty a my tak czy tak palimy. Tam gdzie zawsze... Widać, że nie paliłeś. Gro ludzi zaczynało palić gdy nie było im tego wolno robić. Chowali się po kątach, kiblach w szkołach.... To jest nałóg i tyle. Nie masz kompletnie żadnych szans z tym wygrać. Na Policję zadzwonisz? Przy kolizji czeka się 2h. Na Straż Miejską? Już lecą na sygnale. Jedyne co może się stać to przyklejenie Ci przez sąsiadów etykietki Rudego: Idąc dalej... Jeździsz samochodem? Zapewne tak - jak większość na tym osiedlu. Może nie za nowym dieslem, może nowszym, może benzyną... nie wnikam... Ale dla Grety i innych jej pokroju ekoterrorystów jesteś, cytuję "blachosmrodziarzem" który nie potrafi popatrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Ty jeździsz autem bo tak Ci jest wygodnie i masz tych ekodurniów kompletnie w rzopie a oni twierdzą, że im śmierdzi... Ot taka analogia...
    1 punkt
  7. Chyba trochę przesadzacie - ja też jestem niepalący, ale nie wyczuwam przy otwartych oknach czy balkonie tego, że Ktoś w sąsiedztwie pali, a nieraz to widzę... Chyba musiałaby nastąpić jakaś kumulacja palaczy w danej chwili, żeby aż zaciągało do mieszkania.
    1 punkt
  8. To znaczy, że macie skopaną wentylację. Nie powinno się tak dziać.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...