Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją od 03/12/21 uwzględniając wszystkie działy

  1. Drodzy sąsiedzi, popatrzcie czasem trochę szerzej poza klapki na oczach. Niestety spora część mieszkańców sama powoduję takie a nie inne sytuacje. Mieszkam już trochę lat na osiedlu i niestety z tego co zauważam to sprowadzają się nowi mieszkańcy, którzy myślą że są "Panami". Proszę się postawić w sytuacji firmy sprzątającej czy też dbającej o zieleń. Jednego dnie wszystko zrobione a następnego np. trawniki porozjeżdżane bo sobie tam stanę czemu nie. A potem pretensję do zarządcy że zieleń zaniedbana..., a królewicz staje gdzie chce i jak chce. Nie dziwota że wszędzie muszą być słupk
    4 punkty
  2. Myślę że nieco inaczej by się postrzegało kwestie tego co jest / nie jest robione, gdyby tak np. pojawić się na spotkaniu wspólnoty mieszkaniowej, gdzie jest poruszanych wiele kwestii, jak również można zabrać głos. Tyle, że np. na spotkaniu wspólnoty Helios 1 naliczyłem w szczytowym momencie 10 osób, na bodaj 120 mieszkań. Krótko mówiąc - garstka. (Nie wiem rzecz jasna jak jest na innych wspólnotach ale zdziwiłbym się gdyby było inaczej)
    2 punkty
  3. Absolutnie się zgadzam, zrzucanie winy na mieszkańców jest "słabe". Co więcej, jeśli podczas spaceru spotka się znajomego i trafi się pechowa sytuacja, że akurat zachce się na dwójeczkę, uważam że spokojnie można postawić krasnoludka na trawniku i jedyne co należy zrobić to następnego dnia sprawdzić czy ktoś od zarządcy to posprzątał. Niczego więcej nie należy wymagać od mieszkańców, bo w końcu płacą i wymagają. Ludzie, litości.
    2 punkty
  4. Drodzy sąsiedzi, tak tylko małym marginesie, z tego co się orientuję i pamiętam to każda wspólnota wybierała swoich przedstawicieli. Jeśli się mylę to mnie poprawcie, jeśli tak to Oni na to wszystko. Pamiętajcie tylko że jak niektórzy nie zmienią swojej mentalności i królewskiego podejścia to zmiana zarządcy na dłużą metę nic nie da, takie luźne spostrzeżenie...
    1 punkt
  5. Zawiadomienia "powinny" być w tym tygodniu informacja od Develii
    1 punkt
  6. No, chyba jestem Bronię, bo jak już pisałem w poprzednich postach, uważam że każdy inny obieca Ci gruszki na wierzbie a moim zdaniem jest ok. Ty uważasz inaczej. Proszę bardzo, działaj. Ponadto Nawigator (a konkretnie Pan Rafał, kiedyś) załapał u mnie dużego plusa kiedy podczas zalania bloków (tego pierwszego, w czasach gdy bloki przy Serafie to była dziura na fundamenty) kiedy to był on na miejscu do późna i na miejscu pomagał przy workach itd., podczas gdy 90% mieszkańców robiła zdjęcia, tudzież oglądała ten spektakl z okien. Podobnie, przy ostatniej sytuacji kryzysowej (co ostatn
    1 punkt
  7. Mufasa, chybiony argument. Na spotkaniu administratorka posypuje głowę popiołem, obiecuje się zająć sprawą z samego rana dnia następnego, a potem cisza i od nowa w koło macieju, dzwonienie, przypominanie, sprawdzanie czy ktoś się pojawił w końcu... Ja bywam na wszystkich spotkaniach i właśnie widzę jak są mydlone mieszkańcom oczy, oddolne inicjatywy potem przedstawiane są jako własne. Ludziom po prostu się nie chce tego słuchać więc nie przychodzą. Na nieruchomościach zarządzanych dobrze, gdzie takie spotkania coś wnoszą, frekwencja jest zdecydowanie wyższa. Chyba jesteś jakoś związ
    1 punkt
  8. Aktualne zdjęcia :)
    1 punkt
  9. Myślę, że wystarczy, jak właściciele piesków będą mieli gdzie je wypuszczać. Poza tym dobrze jest mieć woreczki ze sobą i po sprawie. Szkoda, że tak to wygląda, bo dotyczy nie tylko psich odchodów, ale również palaczy, śmieci zalegających na trawnikach, wokoło wiat. Pet to też śmieć...jak papierek... Litości...wołasz o Panie...schyl kark i posprzątaj po sobie nie na zawołanie...
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...