Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mam do wynajęcia garaż + piwnice w bloku Malachitowa 10
  3. Dzisiaj
  4. Djinn rozumiem Cię, miałem spore nadzieje kiedy uruchamiali most nad Wisłą od autostrady .. ale chyba nie wiele to pomogło no nic zobaczymy co będzie w momencie uruchomienia Domagały może jakoś poleci to wszystko
  5. LCC czy Murapol

    Radzę poczytać o Murapolu i temacie inwestycji ul.bieńczycka bodajże,ostatnio było w mediach o tym jak Murapol traktuje klientów i zgłaszanie reklamacji,szwagierka kupiła mieszkanie w Wieliczce,w środku goło i wesoło,szyby porysowane,zgłoszona usterka i tekst "jak pani zgłasza oficjalnie reklamacje to okna wymienimy ........za parę miesięcy" poza tym, w okolicy Domagały jednak częściej "wieje" ze śmietnicha.
  6. LCC czy Murapol

    Patrząc na standard to LCC ma większy. Jeśli chodzi o tory to nie ma to żadnego wpływu- przejazd jest cichy.Co do przystanku to z odległością nie ma tragedii -7 min.Wada brak miejsc parkingowych na osiedlu-a będzie jeszcze mniej -po ostatniej sytuacji będą dalsze zakazy. Brak placów zabaw, i innej infrastruktury dla mieszkańców.
  7. Wczoraj
  8. LCC czy Murapol

    Dzięki za sugestię. Porównując te dwie inwestycje różnica jest ogromna.
  9. LCC czy Murapol

    Moim zdaniem ludzie z Murapolu kłamią. Znając życie to w umowach jest jakiś kruczek który pozwoli im oddać te budynki z opóźnieniem a kupujący nie będzie mógł zrobić z tym kompletnie nic. Takie Misiowe "Nie mamy Pana płaszcza i co nam Pan zrobi?!"
  10. Witam przyszłych (mam nadzieję ) sąsiadów. Planuję zakup mieszkania na Złocieniu i zastanawiam się między dwoma inwestycjami - Murapol przy ul. Agatowej i LCC przy ul. Czeczów. Czy ma ktoś podobny dylemat? Mieszkania cenowo są podobne. Z informacji, jakie udało mi się dotychczas uzyskać to to, że Murapol ma jednak gorszy standard wykończenia mieszkania niż LCC (np. brak otynkowania sufitów, brak gresu na balkonie). Jednak bardziej odpowiada mi lokalizacja budynku Murapolu niż LCC, ze względu na bliskość do pętli autobusowej i nie aż tak blisko do torów. Natomiast to, co najbardziej mnie zadziwia to fakt, że Murapol ma zamiar oddać klucze do mieszkań pod koniec wakacji, a jak wygląda stan prac - każdy widzi. Nie ma jeszcze nawet czwartego piętra oraz dachu. Natomiast budynek B17 od LCC już dawno stoi, a klucze mają być oddane (dopiero) do końca marca 2019 roku. Nie jestem fachowcem, ale nawet laik wie, że pośpiech raczej nie jest dobrym doradcą, jeśli chodzi o budynki i schnięcie tynków. Jeśli ktoś byłby na tyle uprzejmy jakoś pomóc w decyzji, powiedzieć nawet cokolwiek na ten temat to byłbym wdzięczny.
  11. Franzz, nie chodzi mi tu akurat o stan nawierzchni, bo to nawet pod rosyjskie standardy nie podchodzi. Bardziej przejmuję się zakorkowaniem Półłanki w obu kierunkach. Dzisiaj chcąc wyjechać o 16 z osiedla w kierunku Bieżanowa straciłem z 10 minut. 5 min później wracałem Półłanki w stronę Rybitw .... korek dalej był do świateł. Po prostu uważam, że bez alternatywy dla tej drogi i braku rozwiązania dla przejazdów kolejowych (estakada), wyjazd i powrót na osiedle w godzinach szczytu będzie mega uciążliwy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby przedłużenie Domagały aż do Śliwiaka, ale bez odpowiedniego budżetu i poparcia ze strony samorządowców, pomysł ten nie przejdzie.
  12. Temat zgłosiłem jako zadanie do BO. Zobaczymy co zrobią. ZIKiT to opiniuje teraz. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. Djinn na Półłanki już jest armagedon ta droga to shaker dla Twojego auta złap się krzesła czy na czym siedzisz : pokrzywione połamane felgi, uszkodzone opony, rozstrzelone łożysko, przesunięte zawieszenie, wytrzepana i uszkodzone chłodnice, miski olejowe, idąc dalej uszkodzone wahacze, stabilizatory, amortyzatory i odboje , pogłębienie wszelakich luzów, i wylana kawa w stojaczku przy drążku Djinn każdorazowo przejeżdżając ul. Półłanki robisz test "wytrzepania" auta który normalnie robi się w cywilizowanym kraju raz na rok to nie jest Twoim zdaniem armagedon ?
  14. Jakiś update na temat chodnika? Ostatnio zacząłem znów tamtędy chodzić, racząc się pochlebstwami od strony budowniczych Na stronach urzędów wszystkie te działki widnieją nadal jako skarbu państwa, może temat należy aktywniej podpiąć pod drogę do szkoły, SKA itp. Rozumiem, ze walczymy o różowe 419/5 -> 419/7 -> 419/6 -> ... Reszta to już nowa droga w budowie, a jak jest droga to może być chodnik. Chyba, że żaby nie zezwolą
  15. Ostatni tydzień
  16. Co za niedorzeczny pomysł! Pożyjemy zobaczymy. Jak zatka się tak że wybuchną zamieszki, to miasto wtedy na pewno zacznie coś planować żeby poprawić sytuację...
  17. Moim zdaniem to dalej będzie os. Złocień i mimo wszystko zliczał bym to w jedną pulę, druga strona jest typowo przemysłowo-produkcyjna mieszkańcy Instalu przecież nie będą robić zakupów na stacji Nad Drwiną, chodzić do kościoła na Klasztorną,chodzić na autobus nad Drwiną spacerować między wózkami widłowymi na Domagały, będą tak samo korzystać z lokali usługowych na osiedlu, jeździć autami na innych uliczkach jak my w końcu to będą tylko 2 wylotówki itd. jeżeli faktycznie z drugiej strony przytuleni bylibyśmy do osiedla o innej charakterystyce to jeszcze możemy się zastanowić w tym wypadku to chyba oczywiste. Granicami osiedla uważam Fanaberia-Autostrada-GoCarting- Biedronka tak od cyrkla jakieś 700m wbijając szpilę w pętle autobusową.
  18. Dźwięki i szmery po godzinach nocnych.

    KacMalach uwielbiam Cię!
  19. Dźwięki i szmery po godzinach nocnych.

    Betonowa dżungla w koło, wiosna przyszła jest wesolo, na balkonach przesiadujo, w głos rozmowy, lamentujo, w łóżkach harce, imieniny, darcie pyska bez przyczyny, remontujo, odnawiajo, żyrandole się bujajo, taki urok życia w blokach, się przyzwyczaj lub zmień lokal Z serdecznymi pozdrowieniami (również dla siąsiadów chodzących w chodakach)
  20. Dźwięki i szmery po godzinach nocnych.

    W Śnieżce też słychać, nawet w Twoim bloku Śledzik. No ale przecież w czasie łóżkowych harców często zapomina się o całym świecie, to i krzyk głośniejszy z głębi się dobędzie. Co do imprez zgoda, co do łóżka więcej wyrozumiałości sąsiedzi !!!!
  21. Na szybko to niech będzie ok 7000 nowych mieszkańców, nie licząc LCC. 2300 mieszkań, niech będzie 1 samochód na mieszkanie, z tego 30% z nich chcący wyjechać rano do pracy ... 700-800 aut extra w godzinach szczytu ... plus dodatkowi mieszkańcy chętni na komunikację miejską. Jednym słowem - na Półłanki będzie armagedon ... może to najlepszy moment na przedłużenie Domagały do Śliwiaka?
  22. Dźwięki i szmery po godzinach nocnych.

    A ja mam nieco odmienne zdanie. Sąsiadów słyszę dopiero jak wyjdą na taras/balkon albo jak imprezują przy otwartych oknach.
  23. Dźwięki i szmery po godzinach nocnych.

    Mieszkałem w wielkiej płycie ponad 20 lat i jak u sąsiada z góry były imieniny to można było zrozumieć każde słowo. Andrzej, podaj mi tą jarzynową! A tak na serio - po naszej stronie płotu problem nie występuje - przynajmniej moim zdaniem - chyba, że mam bardzo cichych sąsiadów. Bardzo dużo zależy od tego z czego budynek jest zbudowany. "Pusty" w środku porotherm tłumi hałas na mniejszym poziomie niż cegła czy betonowy odlew. Są normy które regulują jaka ma być wybudowany budynek żeby było cicho. W załączniku PDF dla ciekawych Oczywiście normy normami a życie - życiem. Przy odbiorze mieszkania nie mamy szans na sprawdzenie tych poziomów hałasu. Zawsze możecie teraz pojechać do kogoś z katedry wibroakustyki z AGH żeby zrobili wam badania a potem zmarnować 10 lat sądząc się z LCC o zwrot części kasy. Wydaje mi się, że trochę jest tak, że kupując praktycznie najtańsze mieszkania w Krakowie od developera trzeba się nastawiać na to, że cena nie wzięła się tylko z lokalizacji osiedla. Taka prawda. Kupujesz konserwę turystyczną Krakus za 21 złotych za kg to ma 93% mięsa. Możesz też kupić konserwę turystyczną Tesco Value za 10 zł za kg - tyle, że wtedy masz mięsa 33%. akustyka.pdf
  24. Dźwięki i szmery po godzinach nocnych.

    Mieszkałem 30 lat w wielkiej płycie i tak nie niosła dźwięków jak nasze bloki.
  25. Fakt, slychac te harce nocne lozkowe co pewien czas. Ale ja sie nie oddzywam nic nawet jak pies szczeka, bo jak moja rozdarta cora sie w nocy drze to az mi zal sasiadow! Wiekszosc przeciez ma na rano do pracy. Taki urok blokowy.
  26. Gdy już wszystko podliczysz- podaj proszę +/- ilość mieszkańców która jest potrzebna do zapełnienia tych mieszkań. Wyjdzie chyba niewielkie miasto. To niezły przykład dysproporcji- w niejednej wsi jest szkoła, a "małe miasto" bez takiej instytucji...
  27. Dźwięki i szmery po godzinach nocnych.

    To takie odgłosy miejskiej dżungli... niestety. Ale wiadomo- dzicz mieszka w dżungli. Wszystko się zgadza. Ostatnio wieczorem (piątek lub sobota) była impreza. O ile mnie słuch nie mylił- z gitarą + podkład na maxa + śpiew. Do 22:20 tak dociągnęli- aż stuki sąsiadów (chyba z małym dzieckiem) ich skutecznie uciszyły...
  28. Chodzi o nocne jęki i krzyki w godzinach nocnych , denerwujące to jest pozdrawiam.
  29. Parkingi pod blokiem

    Użyłbym teraz tylu wulgarnych słów na Ciebie człowieku z samochodu o rejestracjach „KR 7H149” NAUCZ SIĘ PI*** PARKOWAĆ !!!!!!!! Kolejny raz zastawiłeś mi tak auto ze wsiąść/wysiąść się nie da.... raz musiałem wsiadać od strony pasażera dzisiaj moja żona musiała wysiadać od strony kierowcy.... zastanów się człowieku czasem! plus dodam,ze jeszcze jeden raz znajdę obite drzwi i lusterka to oddam obiecuje !!!! Do trzech razy sztuka...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×